Świecące oblicze – Mateuszowe pięciominutówki na środę 27 lipca 2022

Tekst ewangelii: Mt 13, 44-46

Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść: “Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją”.


Ukryty i obecny


Jest takie wydarzenie w Księdze Wyjścia, w którym Mojżesz zasłania i odsłania twarz (Wj 34, 29-35). Otóż gdy zstępował z góry Synaj z dwiema tablicami Świadectwa był nieświadom, że skóra na jego twarzy promieniała na skutek rozmowy z Panem. Było to widoczne z daleka i wywoływało taki przestrach, że nie chcieli zbliżyć się do niego.

Podzielił się Mojżesz z Aaronem i wszystkimi przywódcami zgromadzenia, a następnie z Izraelitami tym, co usłyszał od Boga. A kiedy zakończył z nimi rozmowę, nałożył zasłonę na twarz. Raczej nie mogli znieść tego promieniowania i to nie dlatego, że było niebezpieczne dla zdrowia.

Dowiadujemy się dalej, że ilekroć Mojżesz wchodził przed oblicze Pana na rozmowę z Nim, zdejmował zasłonę aż do wyjścia. Przed Bogiem bowiem nie trzeba nam zakładać zasłon dymnych czy masek mniej czy bardziej wyrzeźbionych. Tylko w postawie otwartości słyszymy i przekazujemy Jego wolę. Wtedy promieniujemy na twarzy. Tego nie da się ukryć i jednocześnie to przyciąga. Zasłona wobec ludzi nie jest wyrazem wstydu czy strachu. Tu nie trzeba wiele mówić. Tu się żyje. Żyje w ukryciu małej izdebki (w czymże ona mniejsza o góry Synaj?). Żyje w obecności, która niekoniecznie jest widzialna.


Promienne oblicze


Wyobraźmy sobie i kontemplujmy promienne oblicze człowieka, który znalazł skarb ukryty w roli czy też błyszczące oczy kupca poszukującego pięknych pereł. Myślę, że każdy z nas jest w stanie sobie to przedstawić w sercu i… choć odrobinę zasmakować tego promieniowania. Albowiem jeśli jest jego źródło, a ja znajdę się w jego zasięgu to będę promieniował.

Tak więc dowiadujemy się, że królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Jest nam dane i ukryte! Nie na zasadzie w chowanego. Do pewnych rzeczy trzeba dorastać. Nie chodzi o fart, ale o znajdowanie. W każdym z nas jest ukryty skarb – jest królestwo niebieskie. To ono pulsuje w naszych żyłach. I choć na początku jest niewidoczne to powoli je odkrywamy.

Czemuż to znalazłszy człek ów skarb ukrył ponownie. Trzeba zrobić przestrzeń na obecność tego skarbu. Znalezienie jest źródłem radości, ale i ochoty do tego, by mieć ten skarb. A to wymaga pełnego zaufania, które sprawiło, że sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę, w której był skarb. Tu moglibyśmy powiedzieć o drugim fundamentalnym nawróceniu w życiu wierzącego.


Ku jedynej


Intrygujący jest kupiec pereł. Ile on się naoglądał pereł? Ich błysku, kształtu, odcieni. Nie szukał byle czego. Obiektem były piękne perły. Czy to nie dla nas kierunek patrzenia? By iść za pięknem (i dobrem) w naszych poszukiwaniach. By nie skupiać się na bylejakości, by przecież nie jesteśmy byle kim. Tak jak wydobywanie skarbu z ziemi tak i szukanie pięknych pereł odkrywa nam prawdę o nas. Poszukamy dziś tychże pereł w nas samych, ale i pomóżmy (po zrobieniu pierwszej części ćwiczenia) znaleźć je u innych. One rozradują serca i oblicza.

Nazwałem to ćwiczenie się albowiem idzie nie o całe kolekcje pereł, zapchane woreczki, zabezpieczone sejfy. Chodzi o jedną drogocenną perłę. Tyle pięknych kobiet chodzi po ziemi, a dla mężczyzny, który znajdzie tę jedyną to staje się ona drogocenna. Myślę, że chwytam w lot różnicę.

To, co drogocenne (jak sama nazwa mówi) kosztuje! A więc kupiec poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją. Sprzedał wszystkie kolekcje, które dotychczas zebrał. Oddał wszystko, by mieć tę jedyną drogocenną. Wszystko uznaję za śmieci ze względu na najwyższą wartość poznania Jezusa Chrystusa Pana mojego – powie św. Paweł Filipianom. O to chodzi. Jakże świeci wtedy oblicze człowieka?!


o. Robert Więcek SJ


Jeśli chciałbyś otrzymywać bezpośrednio na skrzynkę mailową to przyślij prośbę na maila: robert.wiecek@jezuici.pl


Teksty do propagowania z zaznaczeniem Autora, ale nie w celach komercyjnych. Copyright © o. Robert Więcek SJ