| strona główna | kontakt |
 
 
Sobota XI tygodnia okresu zwykłego
23 czerwca 2018r.
 
poprzednie zamyślenia:

Słyszeliśmy! - medytacja biblijna na 4. niedzielę zwykłą – 31 stycznia 2016
28 stycznia, 2016
Zanurzeni w słowie Pańskim - medytacja biblijna na 3. niedzielę zwykłą – 24 stycznia 2016
21 stycznia, 2016
Oczekujemy w nadziei - medytacja biblijna na I niedzielę Adwentu – 29 listopada 2015
26 listopada, 2015
Drogocenność człowieka - medytacja biblijna na uroczystość Wszystkich Świętych – 1 listopada 2015
29 pazdziernika, 2015
W modlitwie siła - medytacja biblijna na 30. niedzielę zwykłą – 25 października 2015
22 pazdziernika, 2015
Nie egoizm, a służba - medytacja biblijna na 29. niedzielę zwykłą – 18 października 2015
15 pazdziernika, 2015
Zasłuchani w niebie - medytacja biblijna na 28. niedzielę zwykłą – 11 października 2015
08 pazdziernika, 2015
Albo wolność albo samowola - medytacja biblijna na 27. niedzielę zwykłą – 4 października 2015
01 pazdziernika, 2015
Przyjąć i przejąć się - medytacja biblijna na 25. niedzielę zwykłą – 20 września 2015
17 września, 2015
Wierzyć = żyć - medytacja biblijna na 24. niedzielę zwykłą – 13 września 2015
10 września, 2015
Dar wolności - medytacja biblijna na 23. niedzielę zwykłą – 6 września 2015
03 września, 2015
Zostaję w wierze i zasłuchaniu - medytacja biblijna na 21. niedzielę zwykłą – 23 sierpnia 2015
20 sierpnia, 2015
Słuchać czy szemrać - medytacja biblijna na 19. niedzielę zwykłą – 9 sierpnia 2015
06 sierpnia, 2015
Dzieła Boże - medytacja biblijna na 18. niedzielę zwykłą – 2 sierpnia 2015
30 lipca, 2015
Królewskie rozmnożenie - medytacja biblijna na 17. niedzielę zwykłą – 26 lipca 2015
23 lipca, 2015
Z dobrych rąk czerpię - medytacja biblijna na 16. niedzielę zwykłą – 19 lipca 2015
16 lipca, 2015
Moc bowiem w słabości się doskonali - medytacja biblijna na 14. niedzielę zwykłą – 5 lipca 2015
02 lipca, 2015
Pokonał śmierć! - medytacja biblijna na 13. niedzielę zwykłą – 28 czerwca 2015
25 czerwca, 2015
O śnie człowieka - medytacja biblijna na 12. niedzielę zwykłą – 21 czerwca 2015
18 czerwca, 2015
Pan da plony! - medytacja biblijna na 11. niedzielę zwykłą – 14 czerwca 2015
11 czerwca, 2015
Wierzyć = żyć - medytacja biblijna na 24. niedzielę zwykłą – 13 września 2015
10 września, 2015

 

z ostatniej chwili
---------------------

30 maja, 2018
Boże Ciało

Oby Ciebie nie zabrakło... ...


24 maja, 2018
Dzień Matki

Dla naszych kochanych Mam....
30 marca, 2018
Minutka na Wigilię Paschalną

Tyle słowa. Tyle obrazów. Tyle wrażeń. Od codzienności do święta. Od ciemności do światła. O śmierci...

 

 

 

Wybrac by zyc na wieki - kazanie na 24 niedziele zwykla Gliwice 2015
plik: 2.86 MB
 
Stanę w Bożej obecności.
Wprowadzenie 1: jesteśmy z Panem Jezusem, słuchamy Go... idziemy za Nim... i pada pytanie o to, co ludzie o Nim mówią. Zastanowię się co słyszę. A potem odpowiem na pytanie skierowane do mnie... kim jest dla mnie?
Wprowadzenie 2: prosić o łaskę wiary, która jest życiem.

Na początek przeczytam tekst ewangelii: Mk 8,27-35

Potem Jezus udał się ze swoimi uczniami do wiosek pod Cezareą Filipową. W drodze pytał uczniów: Za kogo uważają Mnie ludzie? Oni Mu odpowiedzieli: Za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za jednego z proroków. On ich zapytał: A wy za kogo mnie uważacie? Odpowiedział Mu Piotr: Ty jesteś Mesjasz. Wtedy surowo im przykazał, żeby nikomu o Nim nie mówili. I zaczął ich pouczać, że Syn Człowieczy musi wiele cierpieć, że będzie odrzucony przez starszych, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; że będzie zabity, ale po trzech dniach zmartwychwstanie. A mówił zupełnie otwarcie te słowa. Wtedy Piotr wziął Go na bok i zaczął Go upominać. Lecz On obrócił się i patrząc na swych uczniów, zgromił Piotra słowami: Zejdź Mi z oczu, szatanie, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie. Potem przywołał do siebie tłum razem ze swoimi uczniami i rzekł im: Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje! Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z powodu Mnie i Ewangelii, zachowa je.

Obyś był albo zimny albo gorący

Nie da się pozostać obojętnym wobec ewangelii, wobec Jezusa Chrystusa. To codzienne wybory mówią o mej postawie względem Niego. Tak jak na worek zboża składają się poszczególne ziarna czy też na mur poszczególne cegły tak samo me codzienne decyzje i ich realizacja (pamiętajmy, że brak decyzji już nią jest!) mówią o mym opowiedzeniu się względem Chrystusa, który jest Dobrą Nowiną.
Mówi o tym Jakub Apostoł w swoim liście (rozdział 2): …wiara, jeśli nie byłaby połączona z uczynkami, martwa jest sama w sobie. Zwróćmy uwagę na przymiotnik martwa, bo tenże oznacza w rzeczywistości brak wiary. Tak więc rodzi się pytanie: jak przekłada się ma wiara na uczynki? Bo jeśli w Chrystusie zakorzenieni jesteśmy to charakter chrystusowy wychodzi w naszym myśleniu, decydowaniu, mówieniu i działaniu. Przeniknięci jesteśmy wiarą jeśli wyznacza ona nasze tu i teraz.
Wiara widzi naokoło głowy. Wiara zapatrzona jest w Boga, a z tej kontemplacji wypływa spojrzenie na siebie i na braci. To w wierze i poprzez nią potrafimy miłować Boga, bliźniego i siebie samego. Zbawienie, które przynosi wiara obejmuje całość doświadczenia człowieka. Bez konkretów uczynków wiara martwą jest, abstrakcyjną konstrukcją, pustosłowiem.

Szansa Roku Miłosierdzia

Już za kilkanaście tygodni rozpocznie się w Kościele Rok Miłosierdzia ogłoszony przez papieża Franciszka. Wielkie święto we wspólnocie wierzących. Wielki dar od Boga dla każdego wierzącego. Idzie o to, by bardziej, głębiej, pełniej doświadczyć wiary czyli na pierwszym miejscu relacji osobistej z Panem Bogiem, by przylgnąć do Niego, by poznać Go i pokochać jeszcze mocniej.
Jakie konkretne uczynki? Przede wszystkim postawa serca, które przyjmuje Go sercem i wyznaje ustami jako Mesjasza czyli Pana i Zbawiciela. Niewypowiedziana deklaracja nią nie jest! Wiara nie jest sprawą prywatną. Jest jak najbardziej publiczna. Dialog pod Cezareą Filipową nie jest żadnym wymuszeniem. Nadchodzi odpowiedni czas kiedy Pan Jezus pyta: kim dla ciebie jestem, za kogo mnie uważacie?
Ludzie wokół nas mają wiedzieć i widzieć, że jesteśmy chrystusowi, że do Niego należymy. To już są konkretne czyny wypływające z podjętych decyzji, z wypowiedzianych deklaracji. W wierze nie da się na dłuższą metę iść na pół gwizdka, bo w takim wypadku powoli, ale systematycznie przemienia się w martwą tkankę, która prowadzi do śmierci.

Głosimy Jezusa Chrystusa (= Dobrą Nowinę)

Gdy jesteśmy w żywej i zażyłej więzi z Bogiem to już nie głosimy naszą codziennością nas samych! Głosimy Jezusa Chrystusa, który za nas umarł i dla nas zmartwychwstał. Głosimy Syna człowieczego, który wiele wycierpiał, został odrzucony, zabity i powstał po trzech dniach. I mówimy to zupełnie otwarcie, nawet jeśli świat nie chce tego słuchać. Co tam „świat”, są bracia i siostry w Chrystusie Jezusie, którzy nie chcą tego słyszeć. Są oni podobni do Piotra: biorą nas na bok i zaczynają upominać. Wiara żywa jest realizacją słów Jana Chrzciciela: potrzeba, abym ja się umniejszał, a On – Jezus Chrystus – wzrastał.
Wierzący idzie za Panem we wszystkim i przez wszystko. Zapiera się siebie samego, bierze krzyż i idzie po śladach (a to dokonać się może tylko przez głębsze Jego poznanie). Rok Miłosierdzia jest niesamowitą okazją do tego, by wypłynąć na głębię wiary, by zanurzyć się w Sercu Zbawiciela, a dzięki temu przestać myśleć o tym, co ludzkie i zacząć bardziej myśleć o tym, co Boże.
Życie jest tylko i wyłącznie w Bogu, Dawcy Życia czy też jak mówi Księga Mądrości Miłośniku Życia. Dlatego tylko w Nim jest szansa, jedyna szansa na zachowanie życia. Przyjęcie Ewangelii, a jest nią Syn Boży, grozi śmiercią, ale to śmierć pozorna. Zdało się oczom głupich, że dokonali dzieła zniszczenia, że zabili Pana, a my odkrywamy, także dzisiaj i na każdej Eucharystii, że śmierć została pokonana, że żyjemy.

o. Robert Więcek SJ

Jeśli chciałbyś otrzymywać "pięciominutówki" bezpośrednio na adres mailowy wystarczy napisać prośbę na adres: rwiecek@jezuici.pl

powrót


 

na skróty do...|

    Copyright © 2012 Robert Więcek SI