| strona główna | kontakt |
 
 
Poniedziałek XXIX tygodnia okresu zwykłego
22 października 2018r.


 
poprzednie czytania:

8 stopni w lekturze Słowa Bożego
wg C.M. Martini, La pratica del testo biblico, Piemme, 2000, s.9-10.

08 grudnia, 2010
Lectio divina – opis metody
08 grudnia, 2010
Metoda modlitwy
08 grudnia, 2010

Metoda modlitwy
08 grudnia, 2010

 

 

z ostatniej chwili
---------------------

30 maja, 2018
Boże Ciało

Oby Ciebie nie zabrakło... ...


24 maja, 2018
Dzień Matki

Dla naszych kochanych Mam....
30 marca, 2018
Minutka na Wigilię Paschalną

Tyle słowa. Tyle obrazów. Tyle wrażeń. Od codzienności do święta. Od ciemności do światła. O śmierci...

 

 

 

1. Rozpoczynam modlitwę
Wyciszając się:
- przez chwilę milczenia;
- oddychając głęboko;
- myśląc o tym, że spotkam Pana;
- prosząc o przebaczenie popełnionych win i przebaczając z serca doznane krzywdy.
Stając w obecności Bożej:
- czynię znak krzyża;
- przez czas jednego Ojcze nasz patrzę jak Bóg mnie widzi;
- czynię gest szacunku;
- rozpoczynam modlitwę klęcząc lub w pozycji, która pomaga mi modlić się, prosząc Ojca, w imię Jezusa, o Ducha Świętego, aby moje pragnienie i moja wola, mój umysł i moja pamięć były ukierunkowane tylko na chwałę i służbę Jemu.
2. Skupiam się
- wyobrażając sobie miejsce, w którym rozgrywa się scena, którą mam rozważać
3. Proszę Pana o to, czego pragnę
- będzie dla mnie darem to, co dany urywek Ewangelii zechce mi ofiarować, a co odpowiada temu, co Jezus czyni lub mówi w tym opowiadaniu.
4. Rozważam lub kontempluję scenę
- czytając tekst powoli, słowo po słowie;
- zdając sobie sprawę, że za każdym słowem jest Pan, który mówi do mnie;
- posługując się
 pamięcią dla przypomnienia;
 rozumem dla zrozumienia i zastosowania do mego życia;
 wolą do rozważenia, prośby, dziękczynienia, miłowania i adoracji.

Uwaga:
Nie należy się spieszyć, nie musi się uczynić wszystkiego; ważne jest wewnętrzne przeżywanie i zasmakowanie; zatrzymuję się tam, gdzie doświadczam owocu, natchnienia, pokoju i pociechy; będę miał większą radość, gdy przestanę rozważać, a rozpocznę rozmawiać z Panem.

5. Kończę
- rozmową z Panem jak przyjaciel z przyjacielem na temat tego, o czym rozmyślałem;
- kończę odmawiając Ojcze nasz;
- wychodzę powoli z modlitwy.

Uwaga: Po modlitwie zastanowię się krótko nad tym, jak mi poszła, pytając siebie:
- czy zachowałem metodę;
- jeśli poszła mi źle, to dlaczego;
- jakie przyniosła owoce lub jakie miałem duchowe postanowienia.

powrót


 

na skróty do...|

    Copyright © 2012 Robert Więcek SI