| strona główna | kontakt |
 
 
Poniedziałek XXX tygodnia okresu zwykłego
26 października 2020r.
 
poprzednie 5 minut:

Uwolniona od węzłów - Łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 26 października 2020
25 pazdziernika, 2020
Kochaj jak Bóg - medytacja biblijna na 30. niedzielę zwykłą – 25 października 2020
24 pazdziernika, 2020
Tragedie i nawrócenie - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 24 października 2020
23 pazdziernika, 2020
Znawcy tematu - Łukaszowe pięciominutówki na piątek 23 października 2020
22 pazdziernika, 2020
Pragnienia Bożego Serca - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 22 października 2020
21 pazdziernika, 2020
Miłość jest wymagająca - Łukaszowe pięciominutówki na środę 21 października 2020
20 pazdziernika, 2020
Zawsze i wszędzie - Łukaszowe pięciominutówki na wtorek 20 października 2020
19 pazdziernika, 2020
Dzielić się … - Łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 19 października 2020
18 pazdziernika, 2020
Wiara, nadzieja, miłość – od Boga - medytacja biblijna na 29. niedzielę zwykłą – 18 października 2020
17 pazdziernika, 2020
Żywy świadek - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 17 października 2020
16 pazdziernika, 2020
W pamięci Boga - Łukaszowe pięciominutówki na piątek 16 października 2020
15 pazdziernika, 2020
Odpowiedzialni za rozlanie krwi - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 15 października 2020
14 pazdziernika, 2020
Zachwianie równowagi - Łukaszowe pięciominutówki na środę 14 października 2020
13 pazdziernika, 2020
Czyste serce - Łukaszowe pięciominutówki na wtorek 13 października 2020
13 pazdziernika, 2020
Droga nawrócenia - Łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 12 października 2020
11 pazdziernika, 2020
Kształtowanie zmysłów - medytacja biblijna na 28. niedzielę zwykłą – 11 października 2020
10 pazdziernika, 2020
Fiat i pełnia zasłuchania - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 10 października 2020
09 pazdziernika, 2020
Bóg porządkuje - Łukaszowe pięciominutówki na piątek 9 października 2020
08 pazdziernika, 2020
Bóg jest mi przyjacielem - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 8 października 2020
07 pazdziernika, 2020
Daj się omodlić - Łukaszowe pięciominutówki na środę 7 października 2020
06 pazdziernika, 2020
Wiara, nadzieja, miłość – od Boga - medytacja biblijna na 29. niedzielę zwykłą – 18 października 2020
17 pazdziernika, 2020

 

z ostatniej chwili
---------------------

14 maja, 2020
Droga nawiedzenia - wejdźcie na nią - kazanie odpustowe 10.05.2020 Gliwice

Maryja, Matka Dobrej Drogi nawiedza nas wraz z Jezusem, który przychodzi i uczy Drogi do życia wiecznego!...


14 maja, 2020
Nie tylko o krzewie winnym - kazanie na 13 maja 2020 Gliwice

W sanktuarium i nowenna i Matka Boża Fatimska...
A wszystko zasadza się na byciu latoroślą w Krzewie...

08 maja, 2020
Patriotyzm i matka - konferencja 3/2020 Gliwice odpust

Matka uczy Ojczyzny...
Matka uczy patriotyzmu...
Matka prowadzi do Drogi do ojczyzny, która jest...

 

 

 

Stanę w Bożej obecności.
Wprowadzenie 1: wyobrażę sobie ów podstęp-pułapkę, w którą chcieli pochwycić Pana Jezusa. Ile w tym ludzkiej logiki, a jak mało Bożej. Otworzę serce na trzy cnoty, by stały się moim udziałem.
Wprowadzenie 2: prosić o łaskę wiary, nadziei i miłości.

Na początek przeczytam tekst ewangelii: Mt 22,15-21

Wtedy faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Go w mowie. Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby Mu powiedzieli: Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek Cezarowi, czy nie? Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: Czemu Mnie wystawiacie na próbę, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową! Przynieśli Mu denara. On ich zapytał: Czyj jest ten obraz i napis? Odpowiedzieli: Cezara. Wówczas rzekł do nich: Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga.

Trzy cnoty kardynalne

Jeśli nam coś nie pasuje to szukamy dziury w całym. Pastuszkowie z Fatimy i św. Jakub uczą nas, że odnosić nam trzeba wszystko do Pana Boga. Jeśli mi coś nie pasuje to ze wszystkich sił wycofuję się na z góry upatrzone pozycje i naradzam się jakby tu pochwycić na słowie czy też czynie. Faryzeusze nie chcieli się wysilić, by szukać Boga.
Na czym polega owo szukać i znajdować Boga we wszystkim i wszystko w Nim? Na pewno nie na naciąganiu faktów na siłę, na udawaniu głupiego czyli robienia mądrej miny do głupiej gry. Wydaje mi się, że św. Paweł w liście do Tesaloniczan (1 Tes 1,1-5b) ukazuje nam trzy podstawowe koordynaty pielgrzymowania po ziemi w poszukiwaniu i znajdowaniu Boga.
Zwraca się do swej ulubionej wspólnoty i powtarza im, że jest pomny przed Bogiem i Ojcem naszym czyli, że pamięta o nich. A dokładnie jego pamięć (ciągle odświeżana i karmiona wiadomościami – świadectwem) dotyczy tychże kierunków. Pierwszym jest dzieło wiary. Drugim trud miłości podejmowany przez Tesaloniczan. Trzecim wytrwała nadzieja. Wszystkie trzy mają wspólny fundament. Są zakorzenione w Panu naszym Jezusie Chrystusie.

Kardynalna wada

Egoizm – ten sprawił, że faryzeusze złączyli się ze zwolennikami Heroda (co było raczej nie do pomyślenia, wszak faryzeusze nie szanowali króla, bo wprowadzał zwyczaje pogańskie), by wyprowadzić w pole Mistrza z Nazaretu. Jakże piękne, okrągłe słówka! Miód na skołatane serce! Po co? By osłabić czujność.
Oto działanie złego, by pochwycić w mowie, by chwycić się słówka i na nim osnuć całość oskarżenia, bo wyrok już został wydany zaocznie. Daj mi człowieka, a ja znajdę na niego paragraf – skąd my to znamy. Jak nie pochlebstwa to groźba, byle tylko osiągnąć cel. Nieprzyjaciel natury ludzkiej wyszukuje najsłabsze punkty i tam atakuje.
Przebiegłość ataku iście szatańska, bo człek by raczej nie był w stanie wymyślić czegoś takiego. Tak naprawdę po ludzku na tak sformułowane pytanie poprzedzone pochlebstwem pierwszej wody cokolwiek by się odpowiedziało i tak byłoby się przegranym.

Boży czy światowi?

W całym życiu, które jest pielgrzymką, trzeba nam oddawać światu to, co należy do świata i Bogu to, co należy do Niego. Cóż to oznacza? Że nic nie jest nasze. Należymy do siebie na tyle, na ile należymy do Jezusa! Bo tylko On jest wolnością! Jeśli nie należymy do Niego to jesteśmy własnością świata tzn. jego niewolnikami, bo świat czyni nas niewolnikami.
Na tej ziemi trzeba nam być synami światłości, którzy wiedzą co, gdzie, kiedy i ile bo w wierze, nadziei i miłości zakorzenieni. W tym źródle mamy system wag i miar, pojemności i szerokości, głębokości i odległości. W Bogu zaiste dobrze widzimy i znajdujemy najlepsze rozwiązania.
Odpowiedź Jezusa jest zachwycająca! Nie abstrakcyjna. Zrozumieli ją wszyscy. Taka prosta. Taka pokorna. Taka prawdziwa. Tego trzeba nam się uczyć od Niego. Także od Maryi. Także od pastuszków z Fatimy. Także od Jakuba Apostoła. Zaiste zobacz dobrze przedmiot sporu (Pokażcie Mi monetę podatkową!) i za wcześnie nie oceniaj. Obejrzyj dokładnie (Czyj jest ten obraz i napis?), byś wiedział z kim masz do czynienia. A na koniec oddaj Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga. A będziesz szczęśliwy!

o. Robert Więcek SJ

Jeśli chciałbyś otrzymywać "pięciominutówki" bezpośrednio na adres mailowy wystarczy napisać prośbę na adres: robert.wiecek@jezuici.pl

powrót


 

na skróty do...|

    Copyright © 2012 Robert Więcek SI