| strona główna | kontakt |
 
 
Czwartek XXX tygodnia okresu zwykłego
29 października 2020r.
 
poprzednie 5 minut:

Wszystko po(d)liczone - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 29 października 2020
28 pazdziernika, 2020
Dotknięcie przemieniające - medytacja biblijna na święto Judy Tadeusza i Szymona – 28 października 2020
27 pazdziernika, 2020
Bez tajemnic - Łukaszowe pięciominutówki na wtorek 27 października 2020
26 pazdziernika, 2020
Uwolniona od węzłów - Łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 26 października 2020
25 pazdziernika, 2020
Kochaj jak Bóg - medytacja biblijna na 30. niedzielę zwykłą – 25 października 2020
24 pazdziernika, 2020
Tragedie i nawrócenie - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 24 października 2020
23 pazdziernika, 2020
Znawcy tematu - Łukaszowe pięciominutówki na piątek 23 października 2020
22 pazdziernika, 2020
Pragnienia Bożego Serca - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 22 października 2020
21 pazdziernika, 2020
Miłość jest wymagająca - Łukaszowe pięciominutówki na środę 21 października 2020
20 pazdziernika, 2020
Zawsze i wszędzie - Łukaszowe pięciominutówki na wtorek 20 października 2020
19 pazdziernika, 2020
Dzielić się … - Łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 19 października 2020
18 pazdziernika, 2020
Wiara, nadzieja, miłość – od Boga - medytacja biblijna na 29. niedzielę zwykłą – 18 października 2020
17 pazdziernika, 2020
Żywy świadek - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 17 października 2020
16 pazdziernika, 2020
W pamięci Boga - Łukaszowe pięciominutówki na piątek 16 października 2020
15 pazdziernika, 2020
Odpowiedzialni za rozlanie krwi - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 15 października 2020
14 pazdziernika, 2020
Zachwianie równowagi - Łukaszowe pięciominutówki na środę 14 października 2020
13 pazdziernika, 2020
Czyste serce - Łukaszowe pięciominutówki na wtorek 13 października 2020
13 pazdziernika, 2020
Droga nawrócenia - Łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 12 października 2020
11 pazdziernika, 2020
Kształtowanie zmysłów - medytacja biblijna na 28. niedzielę zwykłą – 11 października 2020
10 pazdziernika, 2020
Fiat i pełnia zasłuchania - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 10 października 2020
09 pazdziernika, 2020
Fiat i pełnia zasłuchania - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 10 października 2020
09 pazdziernika, 2020

 

z ostatniej chwili
---------------------

14 maja, 2020
Droga nawiedzenia - wejdźcie na nią - kazanie odpustowe 10.05.2020 Gliwice

Maryja, Matka Dobrej Drogi nawiedza nas wraz z Jezusem, który przychodzi i uczy Drogi do życia wiecznego!...


14 maja, 2020
Nie tylko o krzewie winnym - kazanie na 13 maja 2020 Gliwice

W sanktuarium i nowenna i Matka Boża Fatimska...
A wszystko zasadza się na byciu latoroślą w Krzewie...

08 maja, 2020
Patriotyzm i matka - konferencja 3/2020 Gliwice odpust

Matka uczy Ojczyzny...
Matka uczy patriotyzmu...
Matka prowadzi do Drogi do ojczyzny, która jest...

 

 

 

Tekst ewangelii: Łk 11,27-28

Gdy Jezus mówił do tłumów, jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś. Lecz On rzekł: Owszem, ale przecież błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je.

„Albo-albo”, „i-i”

Krótka scena ewangeliczna obrazuje sposób podchodzenia Pana Jezusa. Centrum i peryferie. Istota i drugorzędna obudowa. Rozum i wiara. Te rzeczy nie wykluczają siebie nawzajem. Właściwie to jest jedna alternatywa dla wierzącego: albo życie albo śmierć, albo Bóg albo nieprzyjaciel natury ludzkiej. Tutaj mamy istotę w słuchaniu i zachowywaniu słowa Bożego. Ta zaś, której łono nosiło Pana Jezusa i której piersi karmiły Syna Człowieczego tak pięknie wypełniła istotę bycia uczniem Chrystusa.
Chrześcijanin bowiem uczy się w świetle łaski Bożej i używania rozumu wprowadzać w życie „i-i”, a nie „albo-albo”. Oczywiście nie dotyczy to zła, bo zło się odrzuca i nie można względem niego (i dobra) zastosować zasady „i-i”.
Ten okrzyk kobiety zapewne zirytował wielu. Tak trochę jak dziecko, które gaworzy sobie podczas liturgii. Jakże wielu uczestników ma w sobie „czarne” myśli być może nie względem dziecka, ale rodziców to zapewne. Jaka reakcja Pana? Nie denerwuje się. Nie udaje, że nic się nie dzieje, ale podejmuje sytuację do przekazania czegoś istotnego. W przypadku dziecka na liturgii warto pomyśleć w kategoriach daru, wpleść w całość i dużo więcej pokoju wejdzie w serce.

Z mlekiem matki

Sam okrzyk jest życiową i jakże miłą obserwacją. Mówmy sobie dobre słowa. Zauważajmy jak ta kobieta szerszy kontekst. Wiadomo, że to nie Matka Jezusa głosiła, uzdrawiała, wskrzeszała. To nie Ona powoływała uczniów i zajmowała się ich formacją. Jednak, jak dobrze wiemy, gdyby Jej nie było, gdyby nie było Jej fiat to nie wiemy jak potoczyłyby się losy świata.
Kobieta zachwycona tym, co słyszy „ujrzała” piękno Matki, która w swym łonie nosiła Mistrza z Nazaretu, która karmiła Go i uczyła chodzić. To często używany obraz z proroka Ozeasza, obraz matki zajmującej się dzieckiem. Maleństwo nie tylko pije mleko z piersi swej mamy. Ono uczy się tak wiele od niej. Mówi się, wyssał to czy tamto z mlekiem matki.
Maryja, Matka Pana dała całą siebie Temu, który został Jej dany. Oto fiat pełny i piękny. W oddaniu Panu wszystko staje się błogosławieństwem. Ciekawym czy dzieci dziękuję Bogu za łona ich mam, za piersi, które ssali?! Trzeba by było. Warto jest. Należy się szacunek naszym mamom.

Podjęcie tematu

Pan Jezus bardzo kocha swoją Mamę! Koronnym „dowodem” jest Jej wniebowzięcie. Tam, gdzie Syn tam i Matka i myślę, że Ojciec i Syn tak to widzą. Zaiste, Bóg ucieszył się dyspozycyjnością i wolnością Maryi, uradował się Jej otwartym sercem i łonem. Jest Błogosławioną!
Jakże mądre i głębokie wykorzystanie sytuacji! Owszem. Istotnie Maryja jest błogosławiona. Jednak na tym sprawa się nie kończy. Błogosławieństwo nie jest „zarezerwowane” dla wybranych (czytaj: niektórych). W centrum błogosławieństwa mieszka Bóg, rozbija namiot, aby być Bogiem-z-nami. On pragnie być w każdym i z każdym.
Gdzie to można odkryć? Rozważmy ostatnie zdanie: … błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je. Błogosławieni czyli Bogiem ogarnięci, napełnieni po brzegi, nasyceni do granic. Ziemia jest błogosławiona, bo wydaje plon, ale zanim do tego dojdzie trzeba ją uprawiać. Tą uprawą jest słuchanie słowa Bożego i wcielanie go w życie, tak jak to uczyniła Maryja, Matka Pana.

o. Robert Więcek SJ

Jeśli chciałbyś otrzymywać "pięciominutówki" bezpośrednio na adres mailowy wystarczy napisać prośbę na adres: robert.wiecek@jezuici.pl

powrót


 

na skróty do...|

    Copyright © 2012 Robert Więcek SI