| strona główna | kontakt |
 
 
Środa XXXII tygodnia okresu zwykłego
14 listopada 2018r.
 
poprzednie 5 minut:

Przerwa w dostawie "pięciominutówek"
08 listopada, 2018
Wierność w codzienności na wieczność - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 10 listopada 2018
08 listopada, 2018
Nierówna walka - medytacja biblijna na 32. niedzielę zwykłą – 11 listopada 2018
08 listopada, 2018
Gorliwość o Kościół - medytacja biblijna na rocznicę poświęcenia Bazyliki Laterańskiej – 9 listopada 2018
08 listopada, 2018
Nie zabijajcie nadziei w was - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 8 listopada 2018
07 listopada, 2018
Dłużnicy Miłości - Łukaszowe pięciominutówki na środę 7 listopada 2018
06 listopada, 2018
Aby dom był zapełniony - Łukaszowe pięciominutówki na wtorek 6 listopada 2018
05 listopada, 2018
Bezcenne i „dwudaniowe” - Łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 5 listopada 2018
04 listopada, 2018
Pierwsze-ostatnie miejsce - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 3 listopada 2018
02 listopada, 2018
Napojeni miłością - medytacja biblijna na 31. niedzielę zwykłą – 4 listopada 2018
01 listopada, 2018
Światło Zmartwychwstałego - medytacja biblijna na wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych – 2 listopada 2018
01 listopada, 2018
W niebie - medytacja biblijna na uroczystość Wszystkich Świętych – 1 listopada 2018
31 pazdziernika, 2018
Zbawienie = poznanie - Łukaszowe pięciominutówki na środę 31 października 2018
30 pazdziernika, 2018
Zakwaszone, a nie skwaszone - Łukaszowe pięciominutówki na wtorek 30 października 2018

29 pazdziernika, 2018
W wolności dzieci Bożych - Łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 29 października 2018
28 pazdziernika, 2018
Słowo do mnie mówi - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 27 października 2018
26 pazdziernika, 2018
Odkryta tożsamość - medytacja biblijna na 30. niedzielę zwykłą – 28 października 2018
25 pazdziernika, 2018
Wzrok prostaczków - Łukaszowe pięciominutówki na piątek 26 października 2018
25 pazdziernika, 2018
Naprzeciw, a nie przeciw - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 25 października 2018
24 pazdziernika, 2018
Pewność przyjścia - Łukaszowe pięciominutówki na środę 24 października 2018
23 pazdziernika, 2018
Działanie bez nadaktywności - Mateuszowe pięciominutówki na sobotę 1 września 2018
31 sierpnia, 2018

 

z ostatniej chwili
---------------------

30 maja, 2018
Boże Ciało

Oby Ciebie nie zabrakło... ...


24 maja, 2018
Dzień Matki

Dla naszych kochanych Mam....
30 marca, 2018
Minutka na Wigilię Paschalną

Tyle słowa. Tyle obrazów. Tyle wrażeń. Od codzienności do święta. Od ciemności do światła. O śmierci...

 

 

 

Tekst ewangelii: Mt 25,14-30

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: Pewien człowiek, mając się udać w podróż, przywołał swoje sługi i przekazał im swój majątek. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i odjechał. Zaraz ten, który otrzymał pięć talentów, poszedł, puścił je w obrót i zyskał drugie pięć. Tak samo i ten, który dwa otrzymał; on również zyskał drugie dwa. Ten zaś, który otrzymał jeden, poszedł i rozkopawszy ziemię, ukrył pieniądze swego pana. Po dłuższym czasie powrócił pan owych sług i zaczął rozliczać się z nimi. Wówczas przyszedł ten, który otrzymał pięć talentów. Przyniósł drugie pięć i rzekł: Panie, przekazałeś mi pięć talentów, oto drugie pięć talentów zyskałem. Rzekł mu pan: Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana! Przyszedł również i ten, który otrzymał dwa talenty, mówiąc: Panie, przekazałeś mi dwa talenty, oto drugie dwa talenty zyskałem. Rzekł mu pan: Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana! Przyszedł i ten, który otrzymał jeden talent, i rzekł: Panie, wiedziałem, żeś jest człowiek twardy: chcesz żąć tam, gdzie nie posiałeś, i zbierać tam, gdzieś nie rozsypał. Bojąc się więc, poszedłem i ukryłem twój talent w ziemi. Oto masz swoją własność! Odrzekł mu pan jego: Sługo zły i gnuśny! Wiedziałeś, że chcę żąć tam, gdzie nie posiałem, i zbierać tam, gdziem nie rozsypał. Powinieneś więc był oddać moje pieniądze bankierom, a ja po powrocie byłbym z zyskiem odebrał swoją własność. Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć talentów. Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. A sługę nieużytecznego wyrzućcie na zewnątrz - w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.

Działanie i niedziałanie

Czy akcent postawiony jest na aktywność? Świat dziś naciska na klawisz aktywizmu z upodobaniem. Działaj, działaj i jeszcze raz działaj. Jak nic nie robisz to jesteś do niczego. Czemuż to wszelkie niedziałanie porównywane jest do lenistwa i braku troski o siebie/innych?
Zauważmy, że niedziela (i spoczynek niedzielny) pochodzi właśnie od nie działać, nie pracować. Stanowi ona ważną wskazówkę, wręcz nakaz dla człowieka rozumnego, iż ten nie został stworzony do harowania jak wół, że potrzebuje chwili odsapnięcia dla nabrania dystansu i ponownego odkrywania kim jest i skąd pochodzi.
Słuchając tej ewangelii nie odnosi się wrażenia, że puszczenie w obieg otrzymanych talentów odbywa się w jakimś chorym aktywizmie. Otrzymane dary przyjmuje się i korzysta się z nich w wolności i prawdzie (bo te dwie wartości zawsze muszą iść w parze). Wtedy też przynoszą konkretne owoce, bo zyskuje się tyle samo czyli pomnaża się.

Talenty i lenistwo

Każdy z nas otrzymuje od Pana talenty. Bóg znając nas bardzo dobrze daje wedle zdolności, czyli nie da tyle, że mogłoby to źle wpłynąć na rozwój człowieka. Nigdy nie włoży na barki człeka więcej niż ten mógłby unieść. Tak więc owe pięć, dwa i jeden to słuszna miara. Równość więc nie polega na po równo. Ten, co najmniej po ludzku otrzymał nie jest gorszy od pozostałych!
Otrzymany dar z radością rozpakowujemy. Myślimy o niespodziance i czujemy się w wielu wypadkach zaskoczeni. Gdy skoncentrujemy się na swoim widzimisię to istnieje niebezpieczeństwo, iż nie dostrzeżemy daru i jego przeznaczenia, a zaczniemy marudzić, porównywać się z innymi i w końcu oskarżać Dawcę o niesprawiedliwość.
Wszak o to oskarża pana trzeci sługa, który według swych zdolności otrzymał jeden talent (i było to bardzo dużo!). Jest on przykładem lenia. Lenistwo jest grzechem. Na początek zaniedbania, a potem już cała lawina przewin, bo leń lubuje się w usprawiedliwianiu swego postępowania. Nieprawdą jest twierdzenie, że leniuch nic nie robi. Tyle z tym, że na pierwszym miejscu nie robi tego, co do niego należy. Mówi mu o tym sumienie, które zostaje uciszone poprzez konstrukcje myślowe, które na pierwszy rzut oka są niezwykle trafne.

Puszczanie w obieg

Jeśli kto chce zachować swe życie ten je straci. Kurczowe trzymanie w sobie i dla siebie prowadzi do utraty! Ziarno nieposiane przestaje pełnić swą rolę. Woda, która mogłaby podlać ziemię bezużyteczną się staje. Chleb leżący na stole, do którego nie można podejść i ułamać kawałka przemieni się w twardy kamień. Zakopane w ziemię skarby są niewidoczne dla nikogo i nie cieszą ani posiadacza ani też innych.
Moglibyśmy mówić o darach dynamicznych, które rozwijają się w miarę puszczania ich w obieg. Co cechuje takie działanie? Dobroć i wierność. Bóg jest Najwyższym Dobrem. Pan jest wierny swym obietnicom. A wszystko to dokonuje się w prawdzie, bo sługa wie, że dobra nie należą do niego, że je otrzymał dla pomnażania. Nie do używania egoistycznego na zasadzie używki, a do dzielenia się wedle zasady radosnego dawcę miłuje Bóg. Wszak nie idzie o to, by sługa lękał się i drżał ze strachu. Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!
Owa radość z wypełnienia woli Bożej jest piękna, jest nośnikiem siły do tego, by bardziej, mocniej, głębiej wchodzić w rzeczywistość. Wtedy odkrywamy, że do dziesięciu dochodzi jedenasty, dwunasty i tak w nieskończoność. Nie na zasadzie zaharowania się, ale radości współudziału. Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Obyśmy wiedzieli co mamy i (wy)korzystali z tego.

o. Robert Więcek SJ

Jeśli chciałbyś otrzymywać "pięciominutówki" bezpośrednio na adres mailowy wystarczy napisać prośbę na adres: robert.wiecek@jezuici.pl

powrót


 

na skróty do...|

    Copyright © 2012 Robert Więcek SI