| strona główna | kontakt |
 
 
Wtorek XXVIII tygodnia okresu zwykłego, Wspomnienie obowiązkowe Św. Jadwigi Śląskiej
16 października 2018r.
 
poprzednie 5 minut:

Taki jest Bóg - Łukaszowe pięciominutówki na środę 17 października 2018
16 pazdziernika, 2018
Ludzie maryjni - medytacja biblijna na święto Jadwigi Śląskiej – 16 października 2018 - na Śląsku
15 pazdziernika, 2018
Poddać się słowu Bożemu - Łukaszowe pięciominutówki na wtorek 16 października 2018
15 pazdziernika, 2018
Sztuka miłości a nie sztuczki komiwojażera - Łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 15 października 2018
14 pazdziernika, 2018
Owszem błogosławieństwa - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 13 października 2018
12 pazdziernika, 2018
Matematyka chrześcijańska - medytacja biblijna na 28. niedzielę zwykłą – 14 października 2018
11 pazdziernika, 2018
W ramionach Ojca - Łukaszowe pięciominutówki na piątek 12 października 2018
11 pazdziernika, 2018
Zachwiane zaufanie - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 11 października 2018
10 pazdziernika, 2018
Duch syna i córki - Łukaszowe pięciominutówki na środę 10 października 2018
09 pazdziernika, 2018
Gdzie poświęcenie? - wyrzuty Marty i Marii - Łukaszowe pięciominutówki na wtorek 9 października 2018
08 pazdziernika, 2018
Bądź samarytaninem - Łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 8 października 2018
07 pazdziernika, 2018
Niebiańskie drogi - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 6 października 2018
05 pazdziernika, 2018
Relacje podstawowe - medytacja biblijna na 27. niedzielę zwykłą – 7 października 2018
04 pazdziernika, 2018
Cud-owne życie - Łukaszowe pięciominutówki na piątek 5 października 2018
04 pazdziernika, 2018
Modlitwa i życie - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 4 października 2018
03 pazdziernika, 2018
Utrata dla odzyskania- Łukaszowe pięciominutówki na środę 3 października 2018
02 pazdziernika, 2018
Stróż z miłości - medytacja biblijna na święto Aniołów Stróżów – 2 października 2018
01 pazdziernika, 2018
Przyjęcie – pojęcie – przejęcie się - Łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 1 października 2018
30 września, 2018
Wiedza dla człowieka - medytacja biblijna na święto Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała – 29 września 2018
28 września, 2018
W jednej rodzinie - medytacja biblijna na 26. niedzielę zwykłą – 30 września 2018
27 września, 2018
Zaproszeni do przyjaźni z Bogiem -wielkanocne pięciominutówki na piątek 4 maja 2018
03 maja, 2018

 

z ostatniej chwili
---------------------

30 maja, 2018
Boże Ciało

Oby Ciebie nie zabrakło... ...


24 maja, 2018
Dzień Matki

Dla naszych kochanych Mam....
30 marca, 2018
Minutka na Wigilię Paschalną

Tyle słowa. Tyle obrazów. Tyle wrażeń. Od codzienności do święta. Od ciemności do światła. O śmierci...

 

 

 

Tekst ewangelii: J 15,12-17

Jezus powiedział do swoich uczniów: To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał - aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali.

Wybranie

Wybranie Boże nie jest ludzkim wywyższeniem, stawieniem na piedestale. To Boże dotknięcie, w którym pierwsi są ostatnimi, a ostatni pierwszymi, w którym ten, kto chce być pierwszy staje się sługą, a największy niewolnikiem. To stawienie na świeczniku, by świecić nie swoim światłem (bo nie mamy w sobie źródła), ale Bożym światłem, którego nie da się ukryć pod korcem czy łóżkiem.
Czemu to nie skaczemy z radości aż po niebo na wieść, że Bóg mnie/nas wybrał? Bo skoro wybrał to i wyposażył we wszystko, co potrzebne. Może zawstydza nas prawda, o której pisze Apostoł Narodów w liście do Koryntian: Przeto przypatrzcie się, bracia, powołaniu waszemu! Niewielu tam mędrców według oceny ludzkiej, niewielu możnych, niewielu szlachetnie urodzonych. Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał to, co niemocne, aby mocnych poniżyć; i to, co nie jest szlachetnie urodzone według świata i wzgardzone, i to, co nie jest, wyróżnił Bóg, by to co jest, unicestwić, tak by się żadne stworzenie nie chełpiło wobec Boga (1Kor 1,26-28).
Ten wybór nie jest dopustem Bożym, bo w potocznym myśleniu nie niesie to w sobie pozytywnych skojarzeń. Bardziej pojawia się obraz niewolnika, który jest bezwolny i nie ma jak zareagować, niż syna, który pragnie we wszystkim wypełnić wolę ojca.

Wybranie i wzorzec

Tak, każdy z nas jest jedyny i niepowtarzalny. Pamiętajmy jednak, że na obraz i podobieństwo Boże zostaliśmy stworzeni, a także na słowa Pawła: On, Jezus Chrystus, jest obrazem Boga niewidzialnego. Nie mamy innego punktu odniesienia, osi centralnej. Głosimy Jego i tylko Jego, Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego, głosimy nawet jeśli dla jednych jest On zgorszeniem, a dla drugich głupstwem (por.1Kor 1,23).
Uczeń Chrystusa słyszy wyraźne wezwanie: To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Oto przykład miłości do końca, miłości, o której każdy marzy, za którą tęskni i… wydaje mu się, że jest mrzonką. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. W Jezusie Chrystusie, swoim Synu Ojciec objawił nam swój obraz, odsłonił niezgłębioną tajemnicę miłości. Mamy wzorzec i jak już wyżej wspomnieliśmy wszystko do tego, by Go naśladować, by wcielić w życie styl chrystusowy.
Jednym z powodów (i jednocześnie źródłem siły) głoszenia jest odkrycie, akceptacja i przyjęcie do serca prawdy, że wybór Boży wiąże się z odkryciem właściwej więzi z Panem. Nie jesteśmy sługami. Mówi Pan Jezus: Wy jesteście przyjaciółmi moimi (…) już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Wybór Pański połączony jest z całkowitym oddaniem się Boga, wydaniem, uczynił z siebie dar!

Za Panem w miłości

W Dziejach Apostolskich jesteśmy świadkami wyboru Macieja i sławnego zdania: a los padł na Macieja. Nie jak ziarnko ślepej kurze, ale jako pełnia. Dary łaski i wezwanie Boże są nieodwołalne (Rz 11,29) i napełniają (a nie zioną) wiecznością. Gdybyśmy sami siebie wybrali to bylibyśmy pożałowania godni. Tak samo, gdyby to ludzie kierowali naszymi drogami. Apostołowie przy wyborze Macieja otwarli się na moc Bożą. W tym wydarzeniu spełniają się słowa Pana Jezusa: Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał.
Ktoś być może się zdziwi, bo nie ma słów o niesieniu krzyża, o trudach, o śmierci. Bóg nie wybiera do śmierci, nie powołuje do zniszczenia. Zaprasza do życia, do wieczności. Tego nie da się „zamknąć w sobie”, dlatego wybrany jest przeznaczony (nie ślepy los, a dobrowolny wybór Boga i takiż sam wybór-odpowiedź człowieka), by iść i podzielić się, by owoc był obfitszy i trwały. Wiadomo, że idziemy za Panem Jezusem, nigdy sami, nigdy w paszczę lwa czy wilka nie jesteśmy wpuszczani.
Przyjaźń, bycie wybranym to słowa o szczególnej (normalnej!) więzi z Bogiem. Czy nie podkreśla tego obietnica Pańska: aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje? Zaiste, tak się dzieje. Nikt nie jest na usługach nikogo, a wszystko i wszystkich łączy miłość. Jakże ona ważna, najważniejsza: To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali, bo wszystko przeminie, bo wiara się skończy, a nadzieja zniknie, a miłość pozostanie.

o. Robert Więcek SJ

Jeśli chciałbyś otrzymywać "pięciominutówki" bezpośrednio na adres mailowy wystarczy napisać prośbę na adres: robert.wiecek@jezuici.pl

powrót


 

na skróty do...|

    Copyright © 2012 Robert Więcek SI