| strona główna | kontakt |
 
 
Czwartek II tygodnia adwentu, Wspomnienie obowiązkowe Św. Łucji
13 grudnia 2018r.
 
poprzednie 5 minut:

Nawrócone serce - medytacja biblijna na 3. niedzielę Adwentu – 16 grudnia 2018
13 grudnia, 2018
Tak, ale... - adwentowe pięciominutówki na piątek 14 grudnia 2018
13 grudnia, 2018
Cechy człowieka adwentu - adwentowe pięciominutówki na czwartek 13 grudnia 2018
12 grudnia, 2018
Obecność dodająca - adwentowe pięciominutówki na środę 12 grudnia 2018
11 grudnia, 2018
Zdaje się, czy pewni jesteśmy? - adwentowe pięciominutówki na wtorek 11 grudnia 2018
10 grudnia, 2018
Plan miłości: ogłosić królestwo - adwentowe pięciominutówki na poniedziałek 10 grudnia 2018
09 grudnia, 2018
Zawsze miłosierny - medytacja biblijna na uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP – 8 grudnia 2018
07 grudnia, 2018
Przychodzi tu i teraz - medytacja biblijna na 2. niedzielę Adwentu – 9 grudnia 2018
06 grudnia, 2018
Wiara jak ziarnko gorczycy - adwentowe pięciominutówki na piątek 7 grudnia 2018
06 grudnia, 2018
Od starania do realizacji - adwentowe pięciominutówki na czwartek 6 grudnia 2018
05 grudnia, 2018
Podzielone miłosierdzie - adwentowe pięciominutówki na środę 5 grudnia 2018
04 grudnia, 2018
Człowiek pokoju i radości - adwentowe pięciominutówki na wtorek 4 grudnia 2018
03 grudnia, 2018
Niespodziewane przyjście - adwentowe pięciominutówki na poniedziałek 3 grudnia 2018
02 grudnia, 2018
Zdrowe i lekkie serce - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 1 grudnia 2018
30 listopada, 2018
Doskonałość chrześcijańska - medytacja biblijna na 1. niedzielę Adwentu – 2 grudnia 2018
29 listopada, 2018
Jestem „za” powołaniem - medytacja biblijna na święto Andrzeja Apostoła – 30 listopada 2018
29 listopada, 2018
Pewność spełnionego oczekiwania - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 29 listopada 2018
28 listopada, 2018
Żyjący w rękach Bożych - Łukaszowe pięciominutówki na środę 28 listopada 2018
27 listopada, 2018
Rodzaje burzenia - Łukaszowe pięciominutówki na wtorek 27 listopada 2018
26 listopada, 2018
Ojciec wie czego nam potrzeba - Łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 26 listopada 2018
25 listopada, 2018
W domu i na kolanach - medytacja biblijna na 3. niedzielę Wielkiego Postu – 4 marca 2018
01 marca, 2018

 

z ostatniej chwili
---------------------

30 maja, 2018
Boże Ciało

Oby Ciebie nie zabrakło... ...


24 maja, 2018
Dzień Matki

Dla naszych kochanych Mam....
30 marca, 2018
Minutka na Wigilię Paschalną

Tyle słowa. Tyle obrazów. Tyle wrażeń. Od codzienności do święta. Od ciemności do światła. O śmierci...

 

 

 

Stanę w Bożej obecności.
Wprowadzenie 1: wziął mnie tym razem do przepięknej świątyni jerozolimskiej… pokazał jej splendor, ale i nędzę i zabrał się za oczyszczanie…
Wprowadzenie 2: Prosić o łaskę bycia na kolanach Boga.

Na początek przeczytam tekst ewangelii: J 2,13-25

Zbliżała się pora Paschy żydowskiej i Jezus udał się do Jerozolimy. W świątyni napotkał siedzących za stołami bankierów oraz tych, którzy sprzedawali woły, baranki i gołębie. Wówczas sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał. Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł: Weźcie to stąd, a z domu mego Ojca nie róbcie targowiska! Uczniowie Jego przypomnieli sobie, że napisano: Gorliwość o dom Twój pochłonie Mnie. W odpowiedzi zaś na to Żydzi rzekli do Niego: Jakim znakiem wykażesz się wobec nas, skoro takie rzeczy czynisz? Jezus dał im taką odpowiedź: Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo. Powiedzieli do Niego Żydzi: Czterdzieści sześć lat budowano tę świątynię, a Ty ją wzniesiesz w przeciągu trzech dni? On zaś mówił o świątyni swego ciała. Gdy więc zmartwychwstał, przypomnieli sobie uczniowie Jego, że to powiedział, i uwierzyli Pismu i słowu, które wyrzekł Jezus. Kiedy zaś przebywał w Jerozolimie w czasie Paschy, w dniu świątecznym, wielu uwierzyło w imię Jego, widząc znaki, które czynił. Jezus natomiast nie zwierzał się im, bo wszystkich znał i nie potrzebował niczyjego świadectwa o człowieku. Sam bowiem wiedział, co w człowieku się kryje.

Z kolan na kolana

Tytuł na rekolekcje – prowokacyjny? Nie. To normalna kolejność rzeczy... zaczynamy „na klęcząco” - wyraz szacunku! Jedyny Bóg – uszanowanie!
Jak za wiele bożków to kolana bolą! I już się nie chce...
Zresztą jak nie ma tego przejścia „na kolana” to prędzej czy później się nudzi, denerwuje i „buntuje”. To nie jest niewola i bycie niewolnikami. To jest wolność i bycie dziećmi, synami i córkami Boga.

Chcę zadomowić się u Ciebie!

Oto stoję u drzwi i kołaczę: jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otworzy, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze Mną (Ap 3,20).

Bóg pragnie, jakże pragnie, być poznanym. On daje się poznać. Biblijne poznanie ma ścisły związek z miłością. Dlatego niech rozbrzmiewa w tych dniach ignacjańskie wołanie: prosić o dogłębne poznanie Pana, który dla mnie stał się człowiekiem, abym go więcej kochał i więcej szedł w jego ślady [Ćwiczenia duchowe, 104].
Pragnienie poznania spełnia się dopiero w spotkaniu, kiedy patrzymy sobie w oczy, gdy dotykamy się rękoma, obejmujemy ramionami. To więcej mówi niż setki przeczytanych stron. Nie szukamy wirtualnej obecności. Nie zadowalamy się chwilką, a później odstawka do kąta.
Z poznania płynie umiłowanie…
A z tego pragnienie przebywania… nie na zasadzie nasycenia się, bo nigdy dosyć, a bardziej wedle reguły św. Ignacego: …przecież nie obfitość wiedzy, ale wewnętrzne odczuwanie i smakowanie rzeczy zadawala i nasyca duszę [Ćwiczenia duchowe, 2].

W świątyni serca, małżeństwa, rodziny...

Oczyścić...
On sam chce to uczynić! Przywrócić świetność... pokazać źródło... jest punkt odniesienia, do którego zawsze możemy powrócić, zwrócić się, nawrócić się... wszystkie drogi prowadzą do Rzymu! Wszystkie drogi ludzkiego serca, gdy jest ono otwarte prowadzą do Boga, bo niespokojne jest nasze serce dopóki w Bogu nie spoczniemy... - przedsmak tego daje nam Eucharystia i adoracja Najśw. Sakramentu.
Oczyszcza przyjęcie Komunii...

Zapraszam do adoracji!

o. Robert Więcek SJ

Jeśli chciałbyś otrzymywać "pięciominutówki" bezpośrednio na adres mailowy wystarczy napisać prośbę na adres: robert.wiecek@jezuici.pl

powrót


 

na skróty do...|

    Copyright © 2012 Robert Więcek SI