| strona główna | kontakt |
 
 
XXXIII Niedziela okresu zwykłego, Wspomnienie obowiązkowe Bł. Karoliny Kózkówny
18 listopada 2018r.
 
poprzednie 5 minut:

Przerwa w dostawie "pięciominutówek"
08 listopada, 2018
Wierność w codzienności na wieczność - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 10 listopada 2018
08 listopada, 2018
Nierówna walka - medytacja biblijna na 32. niedzielę zwykłą – 11 listopada 2018
08 listopada, 2018
Gorliwość o Kościół - medytacja biblijna na rocznicę poświęcenia Bazyliki Laterańskiej – 9 listopada 2018
08 listopada, 2018
Nie zabijajcie nadziei w was - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 8 listopada 2018
07 listopada, 2018
Dłużnicy Miłości - Łukaszowe pięciominutówki na środę 7 listopada 2018
06 listopada, 2018
Aby dom był zapełniony - Łukaszowe pięciominutówki na wtorek 6 listopada 2018
05 listopada, 2018
Bezcenne i „dwudaniowe” - Łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 5 listopada 2018
04 listopada, 2018
Pierwsze-ostatnie miejsce - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 3 listopada 2018
02 listopada, 2018
Napojeni miłością - medytacja biblijna na 31. niedzielę zwykłą – 4 listopada 2018
01 listopada, 2018
Światło Zmartwychwstałego - medytacja biblijna na wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych – 2 listopada 2018
01 listopada, 2018
W niebie - medytacja biblijna na uroczystość Wszystkich Świętych – 1 listopada 2018
31 pazdziernika, 2018
Zbawienie = poznanie - Łukaszowe pięciominutówki na środę 31 października 2018
30 pazdziernika, 2018
Zakwaszone, a nie skwaszone - Łukaszowe pięciominutówki na wtorek 30 października 2018

29 pazdziernika, 2018
W wolności dzieci Bożych - Łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 29 października 2018
28 pazdziernika, 2018
Słowo do mnie mówi - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 27 października 2018
26 pazdziernika, 2018
Odkryta tożsamość - medytacja biblijna na 30. niedzielę zwykłą – 28 października 2018
25 pazdziernika, 2018
Wzrok prostaczków - Łukaszowe pięciominutówki na piątek 26 października 2018
25 pazdziernika, 2018
Naprzeciw, a nie przeciw - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 25 października 2018
24 pazdziernika, 2018
Pewność przyjścia - Łukaszowe pięciominutówki na środę 24 października 2018
23 pazdziernika, 2018
Wzniesione oczy - Łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 27 listopada 2017
26 listopada, 2017

 

z ostatniej chwili
---------------------

30 maja, 2018
Boże Ciało

Oby Ciebie nie zabrakło... ...


24 maja, 2018
Dzień Matki

Dla naszych kochanych Mam....
30 marca, 2018
Minutka na Wigilię Paschalną

Tyle słowa. Tyle obrazów. Tyle wrażeń. Od codzienności do święta. Od ciemności do światła. O śmierci...

 

 

 

Tekst ewangelii: Łk 21,1-4

Gdy Jezus podniósł oczy, zobaczył, jak bogaci wrzucali swe ofiary do skarbony. Zobaczył też, jak uboga jakaś wdowa wrzuciła tam dwa pieniążki, i rzekł: Prawdziwie powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła więcej niż wszyscy inni. Wszyscy bowiem wrzucali na ofiarę z tego, co im zbywało; ta zaś z niedostatku swego wrzuciła wszystko, co miała na utrzymanie.

Podnosić oczy

Chrześcijanin naśladując Jezusa podnosi oczy. Podnosi oczy ku niebu, bo to jedyny sensowny kierunek. Oznacza to podnoszenie oczu ku górze, a co za tym idzie proces rozglądania się. Nie mamy życia przeżyć bezmyślnie. Nie mamy patrzeć w ziemię, czubki naszych butów czy własne pępki. Powoli, ale codziennie podnosić nam trzeba oczy ku Bogu, który objawia się w codzienności.
Czyni to nie wedle naszych ludzkich reguł, wszak drogi Pańskie nie są naszymi, a myśli Jego od naszych często odstają. Patrzymy i to, co widzimy interpretujemy na różny sposób, często tylko i wyłącznie po ludzku. Skoro tak tzn. że nie uczymy się całego wymiaru tego, co byśmy nazwali po Bożemu. Jakże nam trudno oderwać wzrok od ziemi i... uczyć się Bożego patrzenia na nią!
Jakbyśmy zareagowali na wydarzenie opisane w ewangelii? Oto, z jednej strony bogaci wrzucają swe (zapewne obfite) ofiary do skarbony, a z drugiej uboga jakaś wdowa wrzuca tam dwa pieniążki. Moglibyśmy sobie wyobrazić jaki byłby komentarz światowy wobec tej „dysproporcji”. Czy to byłby także mój, ukryty komentarz?

W oczekiwaniu na pomoc

Podnosimy oczy ku górze oczekując pomocy od Boga! Tylko z taką motywacją jesteśmy w stanie oderwać oczy od tego, co ziemskie, zrezygnować z tego, zostawić za sobą. Warto tutaj zacytować jeden z psalmów: Wznoszę swe oczy ku górom: Skądże nadejdzie mi pomoc? Pomoc mi przyjdzie od Pana, co stworzył niebo i ziemię. On nie pozwoli zachwiać się twej nodze ani się zdrzemnie Ten, który cię strzeże. Oto nie zdrzemnie się ani nie zaśnie Ten, który czuwa nad Izraelem. Pan cię strzeże, Pan twoim cieniem przy twym boku prawym. Za dnia nie porazi cię słońce ni księżyc wśród nocy. Pan cię uchroni od zła wszelkiego: czuwa nad twoim życiem. Pan będzie strzegł twego wyjścia i przyjścia teraz i po wszystkie czasy (Ps 121).
Czy nie w tym świetle odczytać możemy gest wdowy? Wrzuciła więcej niż inni, choć wrzuciła tak mało. Złożyła w Panu całą swoją nadzieję! Bez tego gestu, który obejmuje całość i wszystko ciągle będziemy się potykać o przeszkody pomimo że je widzieć będziemy.
Uczyniła to, czego uczy nas nasz Pan Jezus Chrystus. On, Syn Boży wznosił swe oczy do Ojca, który mieszka w niebie. Jego oczy są zwrócone nieustannie ku Panu, Bogu naszemu (por. Ps 123,1-2). Tylko i wyłączenie w tych kategoriach uczyć się możemy tego, co zawierzeniem nazywamy. Jest to zawierzenie dziecka, które uznaje swą skrajną bezsilność, swą słabość, która stanowi istotę jego istnienia.

Jak dzieci...

Tak właśnie żyją dzieci. Wznoszą oczy i ręce ku górze, bo są takie malutkie, a tam „w górze” są ramiona, które je wezmą, obejmą i przytulą. Jakże one są ubogie! Czy nie wrzucają więcej niż wszyscy inni? Nie wrzucają ni milionów ni groszy. Dają to, co najcenniejsze: serce, które całkowicie zawierzyło, oddało się w każdym calu.
Dziecko nie umie wrzucać z tego, co zbywało. Z bardzo prostego względu, bo dziecku nie zbywa. Ono właśnie z niedostatku swego oddaje wszystko, co ma. Nie chce ryzykować, by zabrano mu to, co mu się wydaje, że ma. Lepiej zostawić wszystko w rękach Ojca.
Na utrzymanie... o utrzymanie troszczy się Bóg. Nie chodzi o beztroskę połączoną z bezmyślnością. Jak kurczowo dziecko trzyma otrzymane dary! Wie, że to od Ojca i cieszy się tym z całego serca.

o. Robert Więcek SJ

Jeśli chciałbyś otrzymywać "pięciominutówki" bezpośrednio na adres mailowy wystarczy napisać prośbę na adres: robert.wiecek@jezuici.pl

powrót


 

na skróty do...|

    Copyright © 2012 Robert Więcek SI