| strona główna | kontakt |
 
 
Piątek XX tygodnia okresu zwykłego, Wspomnienie obowiązkowe Najśw. Maryi Panny Królowej
22 sierpnia 2014r.
 
poprzednie 5 minut:

W nurcie poczęcia - medytacja biblijna na święto NMP Królowej – 22 sierpnia 2014
21 sierpnia, 2014
Życie to nie zabawa - mateuszowe pięciominutówki na czwartek 21 sierpnia 2014
20 sierpnia, 2014
Kij ma dwa końce - mateuszowe pięciominutówki na środę 20 sierpnia 2014
19 sierpnia, 2014
Opuścić, by być i mieć - mateuszowe pięciominutówki na wtorek 19 sierpnia 2014
18 sierpnia, 2014
Nie ma innego Boga - mateuszowe pięciominutówki na poniedziałek 18 sierpnia 2014
17 sierpnia, 2014
W kluczu dziecięctwa - mateuszowe pięciominutówki na sobotę 16 sierpnia 2014
15 sierpnia, 2014
Przez Maryję do Jezusa – droga wniebowzięcia
medytacja biblijna na uroczystość Wniebowzięcia NMP – 15 sierpnia 2014

13 sierpnia, 2014
Serce z kamienia czy z ciała? - mateuszowe pięciominutówki na czwartek 14 sierpnia 2014
13 sierpnia, 2014
Przyjąć upomnienie i upomnieć - mateuszowe pięciominutówki na środę 13 sierpnia 2014
12 sierpnia, 2014
Kto chce być największym... - mateuszowe pięciominutówki na wtorek 12 sierpnia 2014
11 sierpnia, 2014
Synowski podatek - mateuszowe pięciominutówki na poniedziałek 11 sierpnia 2014
10 sierpnia, 2014
Wyjść z lampą i oliwą - medytacja biblijna na święto Teresy Benedykty – 9 sierpnia 2014
07 sierpnia, 2014
Nie z boku - mateuszowe pięciominutówki na piątek 8 sierpnia 2014
07 sierpnia, 2014
Bądźcie czujni! - mateuszowe pięciominutówki na czwartek 7 sierpnia 2014
06 sierpnia, 2014
Wyznanie Ojca - medytacja biblijna na święto Przemienienia Pańskiego – 6 sierpnia 2014
05 sierpnia, 2014
Orientuj się! - mateuszowe pięciominutówki na wtorek 5 sierpnia 2014
04 sierpnia, 2014
Chodzący po wodzie - mateuszowe pięciominutówki na poniedziałek 4 sierpnia 2014
03 sierpnia, 2014
Cena głoszenia prawdy - mateuszowe pięciominutówki na sobotę 2 sierpnia 2014
01 sierpnia, 2014
Retoryka pytań - mateuszowe pięciominutówki na piątek 1 sierpnia 2014
31 lipca, 2014
Zapatrzony w Chrystusa - medytacja biblijna na uroczystość św. Ignacego Loyoli – 31 lipca 2014
30 lipca, 2014
W nurcie poczęcia - medytacja biblijna na święto NMP Królowej – 22 sierpnia 2014
21 sierpnia, 2014

 

z ostatniej chwili
---------------------

27 czerwca, 2014
Akt poświęcenia rodzaju ludzkiego Najświętszemu Sercu Pana Jezusa

O Jezu najsłodszy, Odkupicielu rodzaju ludzkiego, wejrzyj na nas, korzących się u stóp Twego ołtarza...


22 czerwca, 2014
Dzień Ojca - Taty

... niech wypowiedzą się dzieci......
18 czerwca, 2014
Procesja Bożego Ciała - cytat

Święto Bożego Ciała odznacza się w sposób szczególny tradycją niesienia Najświętszego Sakramentu w...

 

 

 

Tekst ewangelii: Łk 1,26-38

Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca. Na to Maryja rzekła do anioła: Jakże się to stanie, skoro nie znam męża? Anioł Jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego. Na to rzekła Maryja: Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa! Wtedy odszedł od Niej anioł.

Poczęcia chwila

Na wieść o poczęciu dziecka jakże różnorodne są reakcje. Zresztą przyglądając się przebiegowi życia prenatalnego i zachowań matki, ojca i otoczenia to samo możemy powiedzieć. Przechodzi się od ekstazy po agonię, albo też na odwrót. Czasami w jednym dniu na przykład rankiem doświadcza się niesamowicie pięknych rzeczy, aby wieczorem przeżywać trudności i zniechęcenie.
Oto ludzki wymiar przyjmowania dobrej nowiny. Jest ona jak poczęcie. Słowo, które pragnie znaleźć się w mym sercu, pragnie tam się począć, stać się ciałem. Słowo, które nie jest ciałem, nie jest rzekłbym praktykowane jest pustym słowem, czczym słowem, słowem na wiatr wypowiedzianym. I to nie jest wina samego słowa. Ono niesie w sobie treść. To ten, który słucha i... przyjmuje lub odrzuca sprawia, że płodność słowa się objawi albo niepłodność ludzkiego serca się pokaże.
Nie ma tak, że każde słowo Boże, które przychodzi przyjmujemy z entuzjazmem. Niekiedy pojawia się trud. Innym razem wydobywa się z nas sprzeciw, bunt, który w wielu przypadkach prowadzi do odrzucenia. Trzeba nam pozostawić przestrzeń na tego rodzaju reakcje. Nie bójmy się ich, bo one mówią. Natomiast cały czas chrześcijanin ma przed oczyma Tego, który do niego przemawia. To nie jest jakieś (także w domyśle byle jakie) słowo. To jest słowo Boże.

(Wy)dane Słowo

Zwiastowanie Pańskie objawia nam, iż Bóg nie tylko mówi, nie tylko składa obietnice. Bóg nie szasta językiem, a potem wypiera się. Kiedy nadeszła pełnia czasu Ojciec dał nam Słowo, wypowiedział Słowo, które stało się ciałem i zamieszkało między nami. Uwierz, że Bóg nie jest gołosłowny!
Dał nam swego Syna Jednorodzonego. W tymże Synu przeżył, rzekłbym na własnej skórze owe trudy poczynania się w człowieku Boga i Jego miłości. Jezus doświadczył wszystkiego oprócz grzechu. Bóg doskonale zna człowieka, zna go od podszewki. Zapewnia nas o tym tajemnica wcielenia i zwiastowania.
Uczynił nam ogromną łaskę przychodząc na ten świat. Poczynając się w jego łonie. Ten świat potrzebuje Boga żywego, prawdziwego, obecnego. Nie Boga supermena, a Boga bliskiego człowiekowi, jego radościom i smutkom, jego bogactwu i nędzy. Wcielenie odróżnia chrześcijaństwo od wszelkich religii czy wierzeń na ziemi. Nigdy jeszcze Bóg nie był tak blisko człowieka jak w tym momencie historii ludzkości. Człowiek widzi jak bardzo Pan utożsamia się z nim.

Niemożliwe-możliwe

Wyjaśnienia nie są w stanie dać zrozumienie. Bo to przerasta wszelkie nasze pojęcie i pojęcia. Trzeba jak Józef we śnie jak Maryja w Nazarecie chwycić się tego jednego: to jest słowo Boga, a Ten się nie myli. Ja widzę tylko do zakrętu, ale za nim są rzeczywistości, których nie znam (i o których mi się nie śniło). Wiara nie widzi wszystkiego, ale przed przed sobą cel: zjednoczenie ze Słowem, życie wieczne.
Czy Słowo może przestraszyć? Nie. To zły duch wzbudza strach piętrząc przeszkody, robiąc z igły widły. Przed otrzymaniem misji zawsze otrzymujemy zapewnienie o tym, że to Jego, Boża misja, że to Bóg napełnia nas sobą. Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą. Przyjmując tę wieść będę umiał zadawać pytania. Nie zgorszę się doświadczeniem lęku. Wszak Pan podprowadzi swoimi drogami: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna. Nie bój się chrześcijaninie poczynać i rodzić Syna w świecie, w którym żyjesz. Przecież On przyszedł na ten świat. Nie mów, że ten świat nie jest godzien, bo skoro Syn Boży przyszedł na niego to nie próbuj poprawiać planu miłości.
Chrześcijanin nie ma przemieniać świata, bo to jest poza zakresem jego możliwości. Mamy nieść Chrystusa na i w ten świat, bo to On dokonuje przemian. Chrześcijanin jest ogarnięty Duchem Świętym, bo otrzymał Jego moc. Jaka będzie twa odpowiedź? Czy już doświadczyłeś w życiu, że dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego? Powtarzam, jaka będzie twoja odpowiedź? Maryja rzekła: Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa! A ty?

o. Robert Więcek SJ

Jeśli chciałbyś otrzymywać "pięciominutówki" bezpośrednio na adres mailowy wystarczy napisać prośbę na adres: rwiecek@jezuici.pl

powrót


 

na skróty do...|

    Copyright © 2012 Robert Więcek SI