| strona główna | kontakt |
 
 
Środa XXIX tygodnia okresu zwykłego, Święto Św. Łukasza Ewangelisty
18 października 2017r.
 
poprzednie 5 minut:

Odpowiedzialni za rozlanie krwi - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 19 października 2017
18 pazdziernika, 2017
Pokorny świadek - medytacja biblijna na święto Łukasza Ewangelisty – 18 października 2017
16 pazdziernika, 2017
Zdziwienie serca i w sercu - Łukaszowe pięciominutówki na wtorek 17 października 2017
15 pazdziernika, 2017
Naśladowanie Jezusa - Łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 16 października 2017
15 pazdziernika, 2017
Fiat i pełnia zasłuchania - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 14 października 2017
12 pazdziernika, 2017
Czy na pewno z zaskoczenia? - medytacja biblijna na 28. niedzielę zwykłą – 15 października 2017
12 pazdziernika, 2017
Oddanie bez walki? - Łukaszowe pięciominutówki na piątek 13 października 2017
12 pazdziernika, 2017
Bóg przyjacielem - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 12 października 2017
11 pazdziernika, 2017
Ojcze... tato... tatusiu... - Łukaszowe pięciominutówki na środę 11 października 2017
10 pazdziernika, 2017
Kochaj Mnie wolniej - Łukaszowe pięciominutówki na wtorek 10 października 2017
09 pazdziernika, 2017
Sprawdzam i żyję - Łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 9 października 2017
08 pazdziernika, 2017
Szczęśliwe oczy - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 7 października 2017
06 pazdziernika, 2017
Pot i owoce - medytacja biblijna na 27. niedzielę zwykłą – 8 października 2017
05 pazdziernika, 2017
Biada to nie biadolenie - Łukaszowe pięciominutówki na piątek 6 października 2017
05 pazdziernika, 2017
Wreszcie mogę głosić - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 5 października 2017
04 pazdziernika, 2017
Dokądkolwiek i jakkolwiek - Łukaszowe pięciominutówki na środę 4 października 2017
03 pazdziernika, 2017
Gwałtowność reakcji - Łukaszowe pięciominutówki na wtorek 3 października 2017
02 pazdziernika, 2017
Trójnóg człowieka - medytacja biblijna na święto Aniołów Stróżów – 2 października 2017
01 pazdziernika, 2017
Piedestał sławy czy krzyża? - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 30 października 2017
29 września, 2017
W winnicy-domu - medytacja biblijna na 26. niedzielę zwykłą – 1 października 2017
28 września, 2017
Odpowiedzialni za rozlanie krwi - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 19 października 2017
18 pazdziernika, 2017

 

z ostatniej chwili
---------------------

14 sierpnia, 2017
Na uroczystość Wniebowzięcia NMP

Wniebowzięcie

od początku
do końca
w niebie
zakorzeniona

Gliwice...


24 lutego, 2017
Opowieść o dwóch wilkach w nas

Stary człowiek uczył swojego wnuka o życiu. Powiedział do chłopca:
– W moim wnętrzu toczy się...

15 lutego, 2017
Prosty i piękny komentarz św. Ireneusza do Mk 8,22-28

Jezus przywrócił wzrok niewidomemu nie słowem, ale przez działanie. Uczynił tak nie na próżno i nie...

 

 

 

Tekst ewangelii: Łk 11,47-54

Biada wam, ponieważ budujecie grobowce prorokom, a wasi ojcowie ich zamordowali. A tak jesteście świadkami i przytakujecie uczynkom waszych ojców, gdyż oni ich pomordowali, a wy im wznosicie grobowce. Dlatego też powiedziała Mądrość Boża: Poślę do nich proroków i apostołów, a z nich niektórych zabiją i prześladować będą. Tak na tym plemieniu będzie pomszczona krew wszystkich proroków, która została przelana od stworzenia świata, od krwi Abla aż do krwi Zachariasza, który zginął między ołtarzem a przybytkiem. Tak, mówię wam, na tym plemieniu będzie pomszczona. Biada wam, uczonym w Prawie, bo wzięliście klucze poznania; samiście nie weszli, a przeszkodziliście tym, którzy wejść chcieli. Gdy wyszedł stamtąd, uczeni w Piśmie i faryzeusze poczęli gwałtownie nastawać na Niego i wypytywać Go o wiele rzeczy. Czyhali przy tym, żeby go podchwycić na jakimś słowie.

Przerażająca prawda o świadkach i przytakiwaniu

Ilu to „zabójców” ma wystawiane pomniki? I wiemy o tym i nic nie robimy. W ten sposób jesteśmy świadkami zbrodni i... przytakujemy uczynkom tych „zabójców”. Możemy nawet budować grobowce pomordowanym, ale jeśli nie będzie jasnego opowiedzenia się i wypowiedzenia to odnosi się do nas owe biada.
W naszych czasach odnosi się to w jakże wymowny sposób do grzechu zabójstwa, którego imię brzmi aborcja. Świat oszalał. Uważa aborcję za prawo. Zabójstwo stało się prawem i wielu wierzących tak do tego podchodzi. W kątach cmentarzy lub gdzieś na poboczach stawiamy grobowce nieznanym, które się nie narodziły, ale czy to wystarczy? Ruch pro life, dla życia nie ma być jęczeniem po kątach. Wybieram Boga i nie pozwalam na zabijanie. Nie idzie o zabijanie jako odpowiedź, bo to nie jest orędzie Dobrej Nowiny.
Jednak rodzi się pytanie czy i na ile nie jestem świadkiem zbrodni i poprzez brak reakcji przytakuję na nią, a więc biorę w niej udział? Trudne to. Bolesne także, a nawet przerażające. Świat chce rozporządzać życiem i nienawidzi prawdy, dlatego z taką zaciekłością i usilnością walczy o prawo do zabijania. Wybiela sobie ręce splamione krwią w majestacie prawa. Ilu to proroków i apostołów zostało zabitych według Prawa?

Krew, która przemawia

Wiemy jedno, że krew niewinnie zabitych woła do Boga z ziemi jak krew Abla. Bóg „słyszy” każdą kroplę krwi, wie, gdzie upadła. I każda kropla będzie rozliczana. Chrześcijanin nigdy, nawet za cenę krwi nie zgadza się na zabijanie! Nawet w myślach. Nawet w rozważaniu, że ktoś ma inne poglądy czy inną wiarę. Zresztą co to za poglądy czy wiara, które zezwalają na zabijanie bezbronnych? Co dzieje się w sumieniach tych, którzy mówią, że wierzą w Boga i zgadzają się na zabijanie nienarodzonych dzieci? Kto tam tak naprawdę działa?
Padają słowa o pomszczeniu krwi (…) która została przelana od stworzenia świata. Nie ma mowy o żadnej zemście ze strony Boga. Wystarczy rozejrzeć się wokoło i widzimy jasno jakie są skutki zabijania nienarodzonych (zmniejszająca się liczba ludności, sposób patrzenia na życie – wygoda i hedonizm, dziecko staje się zabawką/sprzętem). Świat sam na siebie kręci bicz i zawiązuje sobie pętlę na szyi.
Jeśli nie będzie reakcji to do nas odnosi się biada skierowane do uczonych w Prawie: Biada wam, bo wzięliście klucze poznania; samiście nie weszli, a przeszkodziliście tym, którzy wejść chcieli. „Wiemy” i jeśli z wiedzą tą nic nie zrobimy to ponosimy odpowiedzialność.

Gdzie problem?

Boimy się! Lęk zwycięża w naszych sercach. Boimy się krzykliwego bełkotu świata. Dlaczego? Bo kiedy opowiemy się jasno i wyraźnie, kiedy nazywamy rzeczy po imieniu to natychmiast świat i jego poplecznicy poczynają gwałtownie nastawać na nas. Tego się boimy! Bez walki jednak nie ma zwycięstwa.
Powracam do „wiedzy”. Trzeba ją mieć i uczyć się, bo będziemy wypytywani o wiele rzeczy. Nie dlatego, że pytający chcą wiedzieć, ale dlatego, że czyhają przy tym, żeby nas podchwycić na jakimś słowie. Zabójca czyha, by zabić! Zauważmy, że w dyskusjach na jak to się mówi „drażliwe” tematy (do których także należy aborcja) część „wierzących” postępowców ciągle powraca do ustalonego konsensusu. A na dodatek nie zaprasza się do nich tych, którzy znają się na rzeczy i potrafią wykazać absurdalność podawanych „argumentów”.
Co na koniec? Żadna kropla krwi męczenników nie jest wylana na marne. Krew ich jest użyźnieniem ziemi, tej ziemi. Tak więc, kto żyje prawdą i o nią walczy jest z natury rzeczy prześladowany, a końcem prześladowania jest zabijanie. Nie bójmy się śmierci! Nie bójmy się tego, który może zniszczyć ciało. Bójmy się tego, który duszę zabić może. Jest Krew Pana naszego Jezusa Chrystusa wylana dla nas i za nas na krzyżu. Ona nas obmywa i oczyszcza. Ona jest siłą do życia w Chrystusie i z Chrystusem, do życia, a nie do śmierci.

o. Robert Więcek SJ

Jeśli chciałbyś otrzymywać "pięciominutówki" bezpośrednio na adres mailowy wystarczy napisać prośbę na adres: robert.wiecek@jezuici.pl

powrót


 

na skróty do...|

    Copyright © 2012 Robert Więcek SI