| strona główna | kontakt |
 
 
Środa XXXIV tygodnia okresu zwykłego
26 listopada 2014r.
 
poprzednie 5 minut:

Zachować zimną krew - łukaszowe pięciominutówki na czwartek 27 listopada 2014
26 listopada, 2014
Umocnienie na przepowiadane trudy - łukaszowe pięciominutówki na środę 26 listopada 2014
25 listopada, 2014
Dzieła ludzkie nie są wieczne - łukaszowe pięciominutówki na wtorek 25 listopada 2014
24 listopada, 2014
Ofiarować z serca - łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 24 listopada 2014
23 listopada, 2014
Przez śmierć do życia - łukaszowe pięciominutówki na sobotę 22 listopada 2014
21 listopada, 2014
Zagłuszanie sumienia - łukaszowe pięciominutówki na piątek 21 listopada 2014
20 listopada, 2014
Ogień gorliwości - łukaszowe pięciominutówki na czwartek 20 listopada 2014
19 listopada, 2014
Zaangażowanie w powrót do domu - łukaszowe pięciominutówki na środę 19 listopada 2014
18 listopada, 2014
Zbawienie w codzienności - łukaszowe pięciominutówki na wtorek 18 listopada 2014
17 listopada, 2014
Na najwyższym szczeblu - łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 17 listopada 2014
16 listopada, 2014
Wdowia lekcja - łukaszowe pięciominutówki na sobotę 15 listopada 2014
14 listopada, 2014
Żona Lota i oglądanie się za siebie - łukaszowe pięciominutówki na piątek 14 listopada 2014
13 listopada, 2014
Pan na pograniczu - łukaszowe pięciominutówki na środę 12 listopada 2014
11 listopada, 2014
Pracować, służyć, miłować - łukaszowe pięciominutówki na wtorek 11 listopada 2014
10 listopada, 2014
Wiara chroni przed zgorszeniem - łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 10 listopada 2014
09 listopada, 2014
Uczciwie i wiernie - łukaszowe pięciominutówki na sobotę 8 listopada 2014
07 listopada, 2014
Prawda i wolność - łukaszowe pięciominutówki na piątek 7 listopada 2014
06 listopada, 2014
Zagubieni i odnalezieni - łukaszowe pięciominutówki na czwartek 6 listopada 2014
05 listopada, 2014
Iść śladami Pana - łukaszowe pięciominutówki na środę 5 listopada 2014
04 listopada, 2014
Chcę nieba czy nie? - łukaszowe pięciominutówki na wtorek 4 listopada 2014
03 listopada, 2014
Zachować zimną krew - łukaszowe pięciominutówki na czwartek 27 listopada 2014
26 listopada, 2014

 

z ostatniej chwili
---------------------

09 listopada, 2014
Rudy Raciborskie - pobyt i odkrycia

Zapraszam do galerii zdjęć.
Kilka dni pobytu w uroczym miejscu......


19 pazdziernika, 2014
Beatyfikacja pp Pawła VI - 19 października 2014 (kilka słów Błogosławionego o wierze)

Nikt na przykład nie może pragnąć nowości tam, gdzie byłaby ona zdradą wiary; wiary nie można wymyślić...
05 pazdziernika, 2014
III Nadzwyczajne Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów nt. "Wyzwań duszpasterskich dla rodziny w kontekście nowej ewangelizacji" - o to się módlmy...

Także my podczas Synodu Biskupów jesteśmy wezwani do pracy w Winnicy Pańskiej. Zgromadzenia synodalne...

 

 

 

Tekst ewangelii: Łk 21,20-28

Jezus powiedział do swoich uczniów: Skoro ujrzycie Jerozolimę otoczoną przez wojska, wtedy wiedzcie, że jej spustoszenie jest bliskie. Wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry; ci, którzy są w mieście, niech z niego uchodzą, a ci po wsiach, niech do niego nie wchodzą! Będzie to bowiem czas pomsty, aby się spełniło wszystko, co jest napisane. Biada brzemiennym i karmiącym w owe dni! Będzie bowiem wielki ucisk na ziemi i gniew na ten naród: jedni polegną od miecza, a drugich zapędzą w niewolę między wszystkie narody. A Jerozolima będzie deptana przez pogan, aż czasy pogan przeminą. Będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga narodów bezradnych wobec szumu morza i jego nawałnicy. Ludzie mdleć będą ze strachu, w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi. Albowiem moce niebios zostaną wstrząśnięte. Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, nadchodzącego w obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie.

Z jakiej perspektywy patrzymy?

Niesamowite, wręcz groteskowe w oczach ludzkich, bo w obliczu straszliwych rzeczy i wydarzeń Pan Jezus woła, iż w tym właśnie czasie mamy nabrać ducha i podnieść głowę!
Motyw takiej postawy jest jedyny i tylko taki niesie w sobie moc do zrobienia czegoś podobnego: zbliża się nasze odkupienie. Brak takiego patrzenia sprawia, że ludzie wobec wydarzeń zagrażających ziemi mdleć będą ze strachu. Bo, jeśli nie ma w naszym życiu perspektywy życia wiecznego to wydarzenia, które zapowiada Pan zmiażdżą nas swym ogromem. Nie jesteśmy w stanie zapanować nad mechanizmami, które sami puszczamy w obrót ni nad żywiołami naturalnymi.
Wiara w życie wieczne nie sprawia, że mamy wszystko pod kontrolą i że panujemy w stu procentach nad naturą. Ona daje właściwe spojrzenie, uczy dobrego i mądrego podejścia do sytuacji zastanych czy pojawiających się na horyzoncie.

Rządy na strachu oparte

Ludzkość oddawała (i oddaje) cześć temu, co ją przekracza, a wynika to ze strachu, który czuje wobec tych nieznanych, a raczej nieprzewidywalnych rzeczywistości. Tak więc to lęk kieruje jej zachowaniami. Sama wywołuje wojny, które pustoszą państwa i narody, a boi się ich bardzo w głębi serca. Ileż to już razy w historii ludzkości wielki ucisk na ziemi dotknął jakiś naród?! Iluż poległo od miecza?! Iluż zapędzono w niewolę?! Człowiek człowiekowi wilkiem gdy nie ma w jego życiu Boga.
Szatan w swej przewrotności stawia nas przeciwko sobie, a Pan robi wszystko, byśmy stanęli obok siebie w drodze do domu Ojca (do wieczności). Szatan redukuje do doczesności nasze bytowanie, a Bóg otwiera je na wieczność. Szatan wprowadza podziały, niszczy jedność, w której jest siła dobra i pokoju, a Najwyższy wprowadza pokój, na którym można sensownie budować. Szatan wzbudza strach (i na nim opiera swe rządy), a Pan służy z miłością i w miłości. Nie, nie porównuję ich do siebie, bo Wszechmogący jest ponad wszystkimi i wszystkim. Ukazuję sposób postępowania tego, który chce śmierci wiecznej dla nas i Tego, który pragnie obdarować nas życiem wiecznym.
Nie da się nic zbudować na strachu czy straszeniu ludzi. Bo ten, jeśli się jemu poddamy paraliżuje, nie pozwala na rozwój. Pod jego działaniem człowiek karłowacieje. Jednak przychodzi taki moment, że nie wytrzymujemy i buntujemy się. Gdy zły duch weźmie w posiadanie człowieka to trudno jest się zbuntować i wyrwać z jego szponów. Pan Jezus (ten prawdziwy) nigdy nie bierze lęku jako narzędzia. Duch Pański obdarza darem Bożej bojaźni, który nie ma nic wspólnego z paraliżującym strachem. Ciekawe, bo częściej buntujemy się przeciw Bogu niż przeciw złemu duchowi, gdyż ten ostatni na początku robi to co my chcemy i jak chcemy. Zgadza się i usprawiedliwia wszelkiego rodzaju uchybienia, niedoskonałości, które w dalszej części przeradzają się w grzechy grube i ordynarne, a i te już potrafi ominąć, wyjaśnić. Bóg tak nie postępuje i dlatego odwraca się ludzkość od Niego.

Zimna krew

Wobec straszliwych wydarzeń trzeba zachować zimną krew! Nie zastępować odwagi brawurą, bo do tego też popycha nieprzyjaciel natury ludzkiej. Trzeba roztropności i mądrości. Wiara podpowiada, że spełniają się proroctwa, ale nie po to, by nas zniszczyć, tylko po to, abyśmy osiągnęli zjednoczenie z Bogiem.
Wiadomo, że trudno zachować tę zimną krew, gdy wszystko wokoło wali się, gdy ucisk i gniew dotykają życia codziennego, gdy dom jest bezczeszczony, gdy znaki na niebie przerażają, a trwoga narodów przekracza wszelkie granice, gdy ziemia będzie zagrożona, a moce niebios wstrząśnięte.
Owa zimna krew wypływa ze zjednoczenia z Panem. Bez Niego, Zwycięzcy nad złem i grzechem, tracimy orientację. Jeśli nie oczekujemy na Jego przyjście w obłoku z wielką mocą i chwałą to czymże staje się nasze życie? Przecież Jego powtórne przyjście zapowiada zbawienie dla wszechświata, którego cząstkę każdy z nas tworzy. Tak więc tylko wtedy, gdy czekamy Syna Człowieczego znajdziemy właściwą miarę patrzenia na wydarzenia wokół nas. Tylko wtedy nabierzemy ducha i podniesiemy głowy, ponieważ zbliża się nasze odkupienie.

o. Robert Więcek SJ

Jeśli chciałbyś otrzymywać "pięciominutówki" bezpośrednio na adres mailowy wystarczy napisać prośbę na adres: rwiecek@jezuici.pl

powrót


 

na skróty do...|

    Copyright © 2012 Robert Więcek SI