| strona główna | kontakt |
 
 
Czwartek XXVI tygodnia okresu zwykłego, Święto Św. Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała
29 września 2016r.
 
poprzednie 5 minut:

Któż jak Bóg! - medytacja biblijna na święto Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała – 29 września 2016
28 września, 2016
Utrata dla odzyskania - łukaszowe pięciominutówki na środę 28 września 2016
27 września, 2016
Nasyceni modlitwą - łukaszowe pięciominutówki na wtorek 27 września 2016
25 września, 2016
Świat myśli - łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 26 września 2016
25 września, 2016
Podziw i lęk - łukaszowe pięciominutówki na sobotę 24 września 2016
23 września, 2016
Wcielenie i zmartwychwstanie - medytacja biblijna na 26. niedzielę zwykłą – 25 września 2016
22 września, 2016
Prosto, krótko i na temat - łukaszowe pięciominutówki na piątek 23 września 2016
22 września, 2016
Drżenie poznania i miłości - łukaszowe pięciominutówki na czwartek 22 września 2016
21 września, 2016
Ci, którzy źle się mają - medytacja biblijna na święto Mateusza Apostoła – 21 września 2016
20 września, 2016
Na dworze i przy Panu - łukaszowe pięciominutówki na wtorek 20 września 2016
19 września, 2016
Świetlana przyszłość - łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 19 września 2016
18 września, 2016
Prawdziwa wiedza - łukaszowe pięciominutówki na sobotę 17 września 2016
16 września, 2016
(Od)wieczny majątek - medytacja biblijna na 25. niedzielę zwykłą – 18 września 2016
15 września, 2016
Towarzystwo Jezusa - łukaszowe pięciominutówki na piątek 16 września 2016
15 września, 2016
Wobec bólu Syna - medytacja biblijna na wspomnienie Matki Bożej Bolesnej – 15 września 2016
14 września, 2016
Pod Krzyżem wpatrzony w Ukrzyżowanego - medytacja biblijna na święto Podwyższenia Krzyża – 14 września 2016
13 września, 2016
Umarł i zmartwychwstał - łukaszowe pięciominutówki na wtorek 13 września 2016
12 września, 2016
Od (po)słuchu się zaczyna - łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 12 września 2016
11 września, 2016
Raz, dwa i trzy - łukaszowe pięciominutówki na sobotę 10 września 2016
09 września, 2016
Potrzebujemy miłosierdzia - medytacja biblijna na 24. niedzielę zwykłą – 11 września 2016
08 września, 2016
Któż jak Bóg! - medytacja biblijna na święto Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała – 29 września 2016
28 września, 2016

 

z ostatniej chwili
---------------------

04 września, 2016
Kanonizacja świętej kobiety

św. Teresa z Kalkuty ...
...


02 czerwca, 2016
Kontemplujmy Serce Boże

Serce Boże

serce otwarte
podane na dłoni
pulsujące życiem
źródlanym biciem
troskliwym...

25 maja, 2016
Na Dzień Matki dla każdej Mamy - 26 maja 2016

Mama

łagodność oczna
mars twarzowy
mrugnięcie oka
mruknięcie skrzekliwe
jedno...

 

 

 

Tekst ewangelii: J 1,47-51

Jezus ujrzał, jak Natanael zbliżał się do Niego, i powiedział o nim: Patrz, to prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu. Powiedział do Niego Natanael: Skąd mnie znasz? Odrzekł mu Jezus: Widziałem cię, zanim cię zawołał Filip, gdy byłeś pod drzewem figowym. Odpowiedział Mu Natanael: Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Królem Izraela! Odparł mu Jezus: Czy dlatego wierzysz, że powiedziałem ci: Widziałem cię pod drzewem figowym? Zobaczysz jeszcze więcej niż to. Potem powiedział do niego: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego.

Codzienność bezpardonowej walki

Codzienność ogłasza nam rzeczywistość walki i to walki nieubłaganej, rzekłbym wręcz bezlitosnej, bo nie podjęcie jej okazuje się klęską i przegraną na wejście. Toczy się walka, w której uczestniczymy. Ktoś by pomyślał, że jesteśmy w niej pionkami, nic nie znaczącymi tłumami wysyłanymi na śmierć (takie mięso armatnie). Wyobraźmy sobie szachy bez pionków?! Nie ma pionków nie ma gry! Interesujące jest to, że najzacieklej atakowane są właśnie pionki. Zły nie może atakować Króla i Królowej, a więc skupia się na pionkach, na stworzeniu, bo Stwórcy sięgnąć nie może.
Walka ta w większości przypadków toczy się w ukryciu. Wróg atakuje bezpośrednio i widocznie w nielicznych sytuacjach, a z reguły jest to subtelne podchodzenie, wciąganie w pułapki, powolne zadawanie śmierci. Szatan nie może wystąpić do otwartej wojny, choć obrastając w pychę ją dawno wypowiedział. Szykuje się nieustannie do ostatecznej konfrontacji, z góry przegranej, bo nie zwycięży z Bogiem, ale chce jak najwięcej zniszczeń poczynić i jak największą ilość ludzi zwieść i do piekła wprowadzić.
Zapominając o tym stajemy się biernymi, bezwiednymi i bezmyślnymi „pionkami” przesuwanym na planszy życia przez innych (nawet jak wódz wroga szepcze, iż wtedy wolnymi naprawdę będziecie…). Taki stan nie zwalnia nas od odpowiedzialności. Skoro dostaliśmy oręż i zostaliśmy uzdolnieni do stawiania czoła nieprzyjacielowi, a nie uczyniliśmy tego ponosimy za to winę.

Okrzyk wojenny

Wobec tej bezpardonowej wojny trzeba nam wołać nieustannie: Któż jak Bóg! Okrzyk ten wedle tradycji wydał jako pierwszy Archanioł Michał, a była to odpowiedź na nie będę służył zbuntowanych aniołów. Jest to z jednej strony wyznanie wiary i co za tym idzie zawierzenie się Bogu, a z drugiej zachęta do podjęcia walki, bo nie własną siłą, ale Bożą mocą stajemy do niej.
Jest to także, i tu ważna rzecz z dzisiejszego święta, przyzywanie najpotężniejszego z Archaniołów – właśnie Michała, którego imię oznacza Któż jak Bóg! Sami nie jesteśmy sobie w stanie poradzić w walce z mocami zła, ale wiemy dobrze, że Bóg nie zostawił nas na pastwę losu. Otóż ci aniołowie co zstępują i wstępują w wizji opisanej przez Pana Jezusa to zastępy anielskie dane nam przez Boga do pomocy w tej walce. Nie jesteśmy sami! Nie możemy walczyć bezpośrednio ze zbuntowanymi aniołami, ale mamy oręż, który nas chroni i który jednocześnie jest współuczestnictwem w wojnie na śmierć i życie. Jest nim modlitwa. Dzięki niej tworzymy wokół nas parasol ochronny. Im więcej modlitwy tym większy i szczelniejszy jest ten parasol-tarcza i pociski złego nas nie dotykają, nie dochodzą do nas.

Bóg jest zwycięzcą!

Któż jak Bóg! Nikt! To Bóg jest zwycięzcą! Zwyciężył w Jezusie Chrystusie, swoim Synu, który za nas umarł i dla nas zmartwychwstał. To Bogu w pierwszym rzędzie Aniołowie i Archaniołowie oddają cześć i uwielbienie. Walczą posyłani przez Niego i czerpią swą moc z mocy Najdroższej Krwi Zbawiciela.
Bóg zna nas. To, co usłyszał Natanael było dla niego szokiem: Patrz, to prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu. Prawdopodobnie nie zdawał sobie z tego sprawy, bo tak z reguły jest. Bóg widzi prawość naszych myśli i serca i nie przechodzi obojętnie. One też wpisują się w oręż dostępny. Dziwić się możemy pytając: Skąd mnie znasz?
Uświadamiamy sobie, że to jest walka przeciw Stwórcy. Szatan próbuje niszczyć dzieła miłości dokonane przez Boga, chce zranić Miłość zabijając jej dzieci. Jednak każdy z nas miał takie spotkanie pod drzewem figowym. Pamiętajmy o nim zawsze gdy przyjdzie nam ochota odpuścić w walce, poddać się czy uciekać. Przyjdzie moment, że nie takie rzeczy zaczniemy dostrzegać widząc wszechmoc Bożą działającą w nas i obok nas.

o. Robert Więcek SJ

Jeśli chciałbyś otrzymywać "pięciominutówki" bezpośrednio na adres mailowy wystarczy napisać prośbę na adres: robert.wiecek@jezuici.pl

powrót


 

na skróty do...|

    Copyright © 2012 Robert Więcek SI