| strona główna | kontakt |
 
 
Poniedziałek XV tygodnia okresu zwykłego, Wspomnienie obowiązkowe Najśw. Maryi Panny z Góry Karmel
16 lipca 2018r.
 
poprzednie zamyślenia:

Słyszeliśmy! - medytacja biblijna na 4. niedzielę zwykłą – 31 stycznia 2016
28 stycznia, 2016
Zanurzeni w słowie Pańskim - medytacja biblijna na 3. niedzielę zwykłą – 24 stycznia 2016
21 stycznia, 2016
Oczekujemy w nadziei - medytacja biblijna na I niedzielę Adwentu – 29 listopada 2015
26 listopada, 2015
Drogocenność człowieka - medytacja biblijna na uroczystość Wszystkich Świętych – 1 listopada 2015
29 pazdziernika, 2015
W modlitwie siła - medytacja biblijna na 30. niedzielę zwykłą – 25 października 2015
22 pazdziernika, 2015
Nie egoizm, a służba - medytacja biblijna na 29. niedzielę zwykłą – 18 października 2015
15 pazdziernika, 2015
Zasłuchani w niebie - medytacja biblijna na 28. niedzielę zwykłą – 11 października 2015
08 pazdziernika, 2015
Albo wolność albo samowola - medytacja biblijna na 27. niedzielę zwykłą – 4 października 2015
01 pazdziernika, 2015
Przyjąć i przejąć się - medytacja biblijna na 25. niedzielę zwykłą – 20 września 2015
17 września, 2015
Wierzyć = żyć - medytacja biblijna na 24. niedzielę zwykłą – 13 września 2015
10 września, 2015
Dar wolności - medytacja biblijna na 23. niedzielę zwykłą – 6 września 2015
03 września, 2015
Zostaję w wierze i zasłuchaniu - medytacja biblijna na 21. niedzielę zwykłą – 23 sierpnia 2015
20 sierpnia, 2015
Słuchać czy szemrać - medytacja biblijna na 19. niedzielę zwykłą – 9 sierpnia 2015
06 sierpnia, 2015
Dzieła Boże - medytacja biblijna na 18. niedzielę zwykłą – 2 sierpnia 2015
30 lipca, 2015
Królewskie rozmnożenie - medytacja biblijna na 17. niedzielę zwykłą – 26 lipca 2015
23 lipca, 2015
Z dobrych rąk czerpię - medytacja biblijna na 16. niedzielę zwykłą – 19 lipca 2015
16 lipca, 2015
Moc bowiem w słabości się doskonali - medytacja biblijna na 14. niedzielę zwykłą – 5 lipca 2015
02 lipca, 2015
Pokonał śmierć! - medytacja biblijna na 13. niedzielę zwykłą – 28 czerwca 2015
25 czerwca, 2015
O śnie człowieka - medytacja biblijna na 12. niedzielę zwykłą – 21 czerwca 2015
18 czerwca, 2015
Pan da plony! - medytacja biblijna na 11. niedzielę zwykłą – 14 czerwca 2015
11 czerwca, 2015
Dar wolności - medytacja biblijna na 23. niedzielę zwykłą – 6 września 2015
03 września, 2015

 

z ostatniej chwili
---------------------

30 maja, 2018
Boże Ciało

Oby Ciebie nie zabrakło... ...


24 maja, 2018
Dzień Matki

Dla naszych kochanych Mam....
30 marca, 2018
Minutka na Wigilię Paschalną

Tyle słowa. Tyle obrazów. Tyle wrażeń. Od codzienności do święta. Od ciemności do światła. O śmierci...

 

 

 

Gluchoniemi uzdrawiani - kazanie na 23.niedziele zwykla Gliwice 2015
plik: 3.39 MB
 
Stanę w Bożej obecności.
Wprowadzenie 1: idę z Panem tam, gdzie On zmierza; z całą uwagą przyglądam się i przysłuchuję. Wiem, że to jest najlepsza szkoła, by „uczyć się” Boga i Jego miłości do mnie i każdego człowieka.
Wprowadzenie 2: prosić o łaskę prawdziwej wolności zakorzenionej w Jezusie.

Na początek przeczytam tekst ewangelii: Mk 7,31-37

Jezus opuścił okolice Tyru i przez Sydon przyszedł nad Jezioro Galilejskie, przemierzając posiadłości Dekapolu. Przyprowadzili Mu głuchoniemego i prosili Go, żeby położył na niego rękę. On wziął go na bok, osobno od tłumu, włożył palce w jego uszy i śliną dotknął mu języka; a spojrzawszy w niebo, westchnął i rzekł do niego: Effatha, to znaczy: Otwórz się! Zaraz otworzyły się jego uszy, więzy języka się rozwiązały i mógł prawidłowo mówić. /Jezus/ przykazał im, żeby nikomu nie mówili. Lecz im bardziej przykazywał, tym gorliwiej to rozgłaszali. I pełni zdumienia mówili: Dobrze uczynił wszystko. Nawet głuchym słuch przywraca i niemym mowę.

Wolność – dar

Na pierwszym miejscu trzeba jasno i wyraziście powiedzieć, że wolność jest darem. Nie jest prawem, czymś, co mi się należy. Tak więc wolność została mi dana.
Skoro jest darem to należy poznać Dawcę, a dokładniej Darczyńcę. Ponieważ ten dar dzieje się. Nie z każdego źródła da się pić, bo zatrute spowoduje śmierć. Nie każdy, kto głosi, że daje wolność w rzeczywistości nią obdarowuje. Z pustego i Salomon nie naleje.
Jedną z cech Bożej wolności jest darmowość. Otrzymaliśmy tę wolność za darmo. Bóg chciał nią obdarować człowieka stworzonego na Jego obraz i podobieństwo, bo Stworzyciel nie chce niewolników, robotów na usługi ich autora. Stworzył nas wolnymi dziećmi, dziedzicami, spadkobiercami.
Św. Ignacy Loyola w regułach rozeznawania uczy pod natchnieniem Bożym pułapek złego ducha, który sączy w ludzkość truciznę fałszywej wolności, której imię samowola i nie podejmowanie odpowiedzialności. Ta pseudo-wolność koncentruje na sobie samym – u podstaw jest egoistyczna. Ten obiecuje pseudo-wolność za cenę prawdziwej wolności. W tej propozycji prędzej czy później idący za podszeptem złego doświadcza zniewolenia.

Wolność - otwarcie

Grzech dopuszczony do serca zamyka i to szczelnie człowieka. Głusi i niemi stają się ludzie paktujący ze złem. Przed nami zarysowuje się niemożność komunikowania się, swoisty autyzm duchowy. Widać to na zewnątrz. Nie da się tego zakamuflować. To pęta i łańcuchy, o których wspomina św. Ignacy w czasie rozważania Dwóch Sztandarów. Dodać można słowo o maskach, które zło nakłada, by zdeformować rzeczywistość.
Jest rozwiązanie – doświadczenie wolności. Jest nim spotkanie z żywym Bogiem, bo tylko Stwórca daje prawdziwą wolność. Z ewangelii jasno wynika, iż sami się nie bawili w „uwalnianie”. Po prostu przyprowadzili Mu głuchoniemego i prosili Go, żeby położył na niego rękę. Tylko Bóg mocen jest przywrócić utraconą wolność. Zniewolenie jest dziełem szatana. Wolność to dar Boży.
Tylko w Bogu jesteśmy wolni, bo tylko wobec Niego stajemy w prawdzie. Bez Boga gmatwa się życie, plątają jego ścieżki i tworzy się kłębek nierozwiązywalnych spraw.

Tchnienie

Pan Jezus przywraca słuch i mowę. Przywraca nie spektakularnie, ale w intymności (wziął go na bok, osobno od tłumu) wszak powstałem ukryty we wnętrzu ziemi, w łonie matki, a o tym wiedział tylko Bóg. Tam właśnie zostałem obsypany darami, między innymi woli, rozumu, mowy i wolności.
Pan dobrze wie kim jestem, a dokładnie kim być mogę. Zauważmy, że dokonuje się dialog między Synem, a Ojcem. Owo westchnął przywodzi na myśl biblijny opis stworzenia i zwrot autora: tchnął w jego nozdrza tchnienie życia. Spotkanie z Bogiem żywym sprawia, że jestem nowonarodzony.
Pan Jezus wypowiada słowo i staje się, bo zaraz otworzyły się jego uszy, więzy języka się rozwiązały i mógł prawidłowo mówić. Rzekłbym, iż wszystko powraca do pierwotnego stanu. Zaiste dobrze uczynił wszystko, bo przywracając głuchym słuch i niemym mowę obdarowuje ponownie, pozwala odkryć na nowo dary nieprzebrane Bożej miłości.
Doświadczywszy tego nie sposób nie dzielić się, nie rozpowiadać o Bożym dotknięciu.

o. Robert Więcek SJ

Jeśli chciałbyś otrzymywać "pięciominutówki" bezpośrednio na adres mailowy wystarczy napisać prośbę na adres: rwiecek@jezuici.pl

powrót


 

na skróty do...|

    Copyright © 2012 Robert Więcek SI