| strona główna | kontakt |
 
 
Środa XXXIV tygodnia okresu zwykłego, Wspomnienie dowolne Św. Katarzyny Aleksandryjskiej, Bł. Marii od Pana Jezusa Dobrego Pasterza
25 listopada 2020r.
 
poprzednie 5 minut:

Żyjący na wieki - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 26 listopada 2020
25 listopada, 2020
Naśladowcy nie prześladowcy - Łukaszowe pięciominutówki na środę 25 listopada 2020
24 listopada, 2020
Bylejakości mówimy nie - Łukaszowe pięciominutówki na wtorek 24 listopada 2020
23 listopada, 2020
Brzęk monet i bicie serca - Łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 23 listopada 2020
22 listopada, 2020
Ja sam, Król i Pan - medytacja biblijna na uroczystość Chrystusa Króla – 22 listopada 2020
21 listopada, 2020
Nie mierz nieba miarami ziemi - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 21 listopada 2020
20 listopada, 2020
W domu Bożym - Łukaszowe pięciominutówki na piątek 20 listopada 2020
19 listopada, 2020
O płaczkach - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 19 listopada 2020
18 listopada, 2020
By mina nam nie zrzedła - Łukaszowe pięciominutówki na środę 18 listopada 2020
17 listopada, 2020
Emocje nie-ziemskie - Łukaszowe pięciominutówki na wtorek 17 listopada 2020
16 listopada, 2020
Przejrzenie - Łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 16 listopada 2020
15 listopada, 2020
Wytrwanie w Światłości - medytacja biblijna na 33. niedzielę zwykłą – 15 listopada 2020
14 listopada, 2020
Spotkanie miłości czy urzędowe? - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 14 listopada 2020
13 listopada, 2020
Radość spotkania? - Łukaszowe pięciominutówki na piątek 13 listopada 2020
12 listopada, 2020
Królestwa wypatrywanie - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 12 listopada 2020
11 listopada, 2020
Niebo bez granic - Łukaszowe pięciominutówki na środę 11 listopada 2020
10 listopada, 2020
Satysfakcja w Bogu - Łukaszowe pięciominutówki na wtorek 10 listopada 2020
09 listopada, 2020
Jesteśmy Kościołem - medytacja biblijna na święto Poświęcenia Bazyliki na Lateranie – 9 listopada 2020
08 listopada, 2020
Wspólny cel i indywidualne podejście - medytacja biblijna na 32. niedzielę zwykłą – 8 listopada 2020
07 listopada, 2020
Ku wiecznym przybytkom - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 7 listopada 2020
06 listopada, 2020
Fiat i pełnia zasłuchania - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 10 października 2020
09 pazdziernika, 2020

 

z ostatniej chwili
---------------------

14 maja, 2020
Droga nawiedzenia - wejdźcie na nią - kazanie odpustowe 10.05.2020 Gliwice

Maryja, Matka Dobrej Drogi nawiedza nas wraz z Jezusem, który przychodzi i uczy Drogi do życia wiecznego!...


14 maja, 2020
Nie tylko o krzewie winnym - kazanie na 13 maja 2020 Gliwice

W sanktuarium i nowenna i Matka Boża Fatimska...
A wszystko zasadza się na byciu latoroślą w Krzewie...

08 maja, 2020
Patriotyzm i matka - konferencja 3/2020 Gliwice odpust

Matka uczy Ojczyzny...
Matka uczy patriotyzmu...
Matka prowadzi do Drogi do ojczyzny, która jest...

 

 

 

Tekst ewangelii: Łk 11,27-28

Gdy Jezus mówił do tłumów, jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś. Lecz On rzekł: Owszem, ale przecież błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je.

„Albo-albo”, „i-i”

Krótka scena ewangeliczna obrazuje sposób podchodzenia Pana Jezusa. Centrum i peryferie. Istota i drugorzędna obudowa. Rozum i wiara. Te rzeczy nie wykluczają siebie nawzajem. Właściwie to jest jedna alternatywa dla wierzącego: albo życie albo śmierć, albo Bóg albo nieprzyjaciel natury ludzkiej. Tutaj mamy istotę w słuchaniu i zachowywaniu słowa Bożego. Ta zaś, której łono nosiło Pana Jezusa i której piersi karmiły Syna Człowieczego tak pięknie wypełniła istotę bycia uczniem Chrystusa.
Chrześcijanin bowiem uczy się w świetle łaski Bożej i używania rozumu wprowadzać w życie „i-i”, a nie „albo-albo”. Oczywiście nie dotyczy to zła, bo zło się odrzuca i nie można względem niego (i dobra) zastosować zasady „i-i”.
Ten okrzyk kobiety zapewne zirytował wielu. Tak trochę jak dziecko, które gaworzy sobie podczas liturgii. Jakże wielu uczestników ma w sobie „czarne” myśli być może nie względem dziecka, ale rodziców to zapewne. Jaka reakcja Pana? Nie denerwuje się. Nie udaje, że nic się nie dzieje, ale podejmuje sytuację do przekazania czegoś istotnego. W przypadku dziecka na liturgii warto pomyśleć w kategoriach daru, wpleść w całość i dużo więcej pokoju wejdzie w serce.

Z mlekiem matki

Sam okrzyk jest życiową i jakże miłą obserwacją. Mówmy sobie dobre słowa. Zauważajmy jak ta kobieta szerszy kontekst. Wiadomo, że to nie Matka Jezusa głosiła, uzdrawiała, wskrzeszała. To nie Ona powoływała uczniów i zajmowała się ich formacją. Jednak, jak dobrze wiemy, gdyby Jej nie było, gdyby nie było Jej fiat to nie wiemy jak potoczyłyby się losy świata.
Kobieta zachwycona tym, co słyszy „ujrzała” piękno Matki, która w swym łonie nosiła Mistrza z Nazaretu, która karmiła Go i uczyła chodzić. To często używany obraz z proroka Ozeasza, obraz matki zajmującej się dzieckiem. Maleństwo nie tylko pije mleko z piersi swej mamy. Ono uczy się tak wiele od niej. Mówi się, wyssał to czy tamto z mlekiem matki.
Maryja, Matka Pana dała całą siebie Temu, który został Jej dany. Oto fiat pełny i piękny. W oddaniu Panu wszystko staje się błogosławieństwem. Ciekawym czy dzieci dziękuję Bogu za łona ich mam, za piersi, które ssali?! Trzeba by było. Warto jest. Należy się szacunek naszym mamom.

Podjęcie tematu

Pan Jezus bardzo kocha swoją Mamę! Koronnym „dowodem” jest Jej wniebowzięcie. Tam, gdzie Syn tam i Matka i myślę, że Ojciec i Syn tak to widzą. Zaiste, Bóg ucieszył się dyspozycyjnością i wolnością Maryi, uradował się Jej otwartym sercem i łonem. Jest Błogosławioną!
Jakże mądre i głębokie wykorzystanie sytuacji! Owszem. Istotnie Maryja jest błogosławiona. Jednak na tym sprawa się nie kończy. Błogosławieństwo nie jest „zarezerwowane” dla wybranych (czytaj: niektórych). W centrum błogosławieństwa mieszka Bóg, rozbija namiot, aby być Bogiem-z-nami. On pragnie być w każdym i z każdym.
Gdzie to można odkryć? Rozważmy ostatnie zdanie: … błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je. Błogosławieni czyli Bogiem ogarnięci, napełnieni po brzegi, nasyceni do granic. Ziemia jest błogosławiona, bo wydaje plon, ale zanim do tego dojdzie trzeba ją uprawiać. Tą uprawą jest słuchanie słowa Bożego i wcielanie go w życie, tak jak to uczyniła Maryja, Matka Pana.

o. Robert Więcek SJ

Jeśli chciałbyś otrzymywać "pięciominutówki" bezpośrednio na adres mailowy wystarczy napisać prośbę na adres: robert.wiecek@jezuici.pl

powrót


 

na skróty do...|

    Copyright © 2012 Robert Więcek SI