| strona główna | kontakt |
 
 
Wtorek III tygodnia okresu zwykłego, Wspomnienie obowiązkowe Św. Tomasza z Akwinu
28 stycznia 2020r.
 
poprzednie 5 minut:

Spotykane trudności - Markowe pięciominutówki na wtorek 28 stycznia 2020
27 stycznia, 2020
Jezus zwyciężył - Markowe pięciominutówki na poniedziałek 27 stycznia 2020
26 stycznia, 2020
Kluczowe Wydarzenie - medytacja biblijna na święto Nawrócenia św. Pawła Apostoła – 25 stycznia 2020
24 stycznia, 2020
Jedna wielka rodzina - medytacja biblijna na 3. niedzielę zwykłą – 26 stycznia 2020
23 stycznia, 2020
Powołanie – jedyność i niepowtarzalność - Markowe pięciominutówki na piątek 24 stycznia 2020
23 stycznia, 2020
W oddaleniu i w pogotowiu - Markowe pięciominutówki na czwartek 23 stycznia 2020
22 stycznia, 2020
Dramat oślepionego i ogłuchłego człowieka - Markowe pięciominutówki na środę 22 stycznia 2020
21 stycznia, 2020
Dla człowieka - Markowe pięciominutówki na wtorek 21 stycznia 2020
20 stycznia, 2020
Żywe i skuteczne poszukiwanie - Markowe pięciominutówki na poniedziałek 20 stycznia 2020
19 stycznia, 2020
Na uczcie wieczności - Markowe pięciominutówki na sobotę 18 stycznia 2020
17 stycznia, 2020
Nieziemskie sprawy - medytacja biblijna na 2. niedzielę zwykłą – 19 stycznia 2020
16 stycznia, 2020
Rozeznane potrzeby - Markowe pięciominutówki na piątek 17 stycznia 2020
16 stycznia, 2020
Przyjęcie miłosierdzia - Markowe pięciominutówki na czwartek 16 stycznia 2020
15 stycznia, 2020
Dalekosiężne spojrzenie - Markowe pięciominutówki na środę 15 stycznia 2020
14 stycznia, 2020
Jedyny Bóg - Markowe pięciominutówki na wtorek 14 stycznia 2020
13 stycznia, 2020
W codzienności z/za Jezusem - Markowe pięciominutówki na poniedziałek 13 stycznia 2020
13 stycznia, 2020
Boże standardy - bożonarodzeniowe pięciominutówki na 11 stycznia 2020
10 stycznia, 2020
Chrztu Pańskiego objawienie - medytacja biblijna na niedzielę Chrztu Pańskiego – 12 stycznia 2020
09 stycznia, 2020
W domu słowa - bożonarodzeniowe pięciominutówki na 10 stycznia 2020
09 stycznia, 2020
W Bożą, a nie siną dal - bożonarodzeniowe pięciominutówki na 9 stycznia 2020
08 stycznia, 2020
W codzienności z/za Jezusem - Markowe pięciominutówki na poniedziałek 13 stycznia 2020
13 stycznia, 2020

 

z ostatniej chwili
---------------------

24 grudnia, 2019
Na Boże Narodzenie

Komentarz Ani:

Maryja ma Dzieciątko bardzo blisko siebie, czuje każdy Jego ruch, słyszy też...


18 września, 2019
Pielgrzym w drodze do nieba - kazanie na św. Stanisława Kostkę - Gliwice 2019

Na święto Stanisława Kostki refleksja poszła w kierunku "drogi"... pojęcia "w-drodze"... nie chodzi o...
01 sierpnia, 2019
Skarb i perła św. Ignacego Loyoli - kazanie na uroczystość tak zacnego Świętego! (31.07.2019)

Do posłuchania....

 

 

 

Tekst ewangelii: Mk 1,14-20

Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię. Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał Szymona i brata Szymonowego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. Jezus rzekł do nich: Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi. I natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim. Idąc dalej, ujrzał Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego Jana, którzy też byli w łodzi i naprawiali sieci. Zaraz ich powołał, a oni zostawili ojca swego, Zebedeusza, razem z najemnikami w łodzi i poszli za Nim.

Zanurzeni w codzienności

Z jednej strony często marudzimy czy też narzekamy, że Bóg do nas nie mówi, że nie wiemy co robić. Czego tak naprawdę oczekujemy? Jak miałby do nas przemawiać? Czy nie ma w nas lęku przed tym, co On mógłby nam dać do wypełnienia?
Z drugiej zaś będąc zanurzonymi w codzienności nie podnosimy głowy, a więc nie dostrzegamy przechodzącego Pana. Codzienność bowiem jest przestrzenią spotkania. Bóg nie mówi do nas poza nią. To właśnie moje/nasze tu i teraz staje się miejscem objawienia. Widać to było w tajemnicy chrztu Pańskiego. Tam, pośród grzechu świata, który w Jordanie został „umiejscowiony” wchodzi On sam. Albo w tajemnicy wskrzeszenia młodzieńca z Naim. I wiele innych takich wydarzeń.
Tak więc w mojej codzienności mam od czasu do czasu podnieść głowę ku górze jakby oderwać się od zarzucania sieci i spojrzeć wokół. Taka chwila na otarcie potu z czoła. Taki moment, w którym odkryję, że są inni ludzie.

Obecność królestwa Bożego

Pan Jezus nie głosi w specjalnych warunkach. Przychodzi i głosi Ewangelię Bożą. W moim życiu, w mojej chorobie i zdrowiu, w mojej biedzie i bogactwie, w moich znajomościach i odrzuceniach. Nie brakuje Go w żadnej sytuacji, w której tkwię. Tylko w tychże przestrzeniach do mnie przemawia. Co głosi? Dobrą Nowinę składającą się z dwóch części.
Pierwsza to czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Ogłasza, że już jest pełnia, że mamy w niej uczestniczyć, że możemy wejść w jej nurty. Wszak każdy człowiek tęskni za królestwem Bożym, które wedle słów ewangelisty bliskie jest, jest tu i teraz. To ja mam odpowiedzieć. W jaki sposób? Wchodzi tu druga część głoszenia: nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię. Wiara to moja osobista odpowiedź, moja relacja, moje bezpośrednie (bez pośredników) bycie-z-Nim.
Jeśli więc codzienność nie zostanie odkryta jako przestrzeń spotkania to coraz mocniej będzie działało przyciąganie ziemskie, aż po wchłonięcie przez to, co ziemskie. Sieci zarzucane omotają mnie i pociągną w głąb morza. Lub też zarzucając je będę wyciągał pustkę nie złowiwszy niczego. Wszystko będzie mi uciekało między palcami.

Powołanie – podążanie

W tym doświadczeniu – przeżytym i przeżywanym – jesteśmy w stanie odkryć, iż jesteśmy dostrzeżeni przez Pana. On widzi nasz wysiłek i trud codzienności. Wie jaki jest nasz zawód i jakie zawody nosimy w sobie. Zna porażki i zwycięstwa. Moje słabości i mocne punkty nie są mu obce.
Zna i przychodzi. I zaprasza: Pójdźcie za Mną! Nie chcę zniszczyć historii twego życia. Dodaje pewną rzecz, która dzieje się, gdy wyruszamy za Nim: … sprawię, że się staniecie rybakami ludzi. Nic nie może zrobić Pan Jezus jeśli z/za Nim nie wyruszymy. Obietnica związana jest z odpowiedzią, a ta pada tu i teraz, pośród codzienności.
Pierwszym i podstawowym jej wymiarem jest natychmiastowe pozostawienie tego, w czym pokładamy nadzieję, tego, w co z takim uporem się wpatrujemy i co nie pozwala nam podnieść oczu ku górze. Wszak nie możemy iść za kimś nie widząc go. Bez wzniesienia oczu nie zobaczymy wzniesienia, z którego widać o wiele lepiej. Nie skupiajmy się na tym, co pozostawiamy, a na Tym, za którym idziemy.

o. Robert Więcek SJ

Jeśli chciałbyś otrzymywać "pięciominutówki" bezpośrednio na adres mailowy wystarczy napisać prośbę na adres: robert.wiecek@jezuici.pl

powrót


 

na skróty do...|

    Copyright © 2012 Robert Więcek SI