| strona główna | kontakt |
 
 
Sobota XXVIII tygodnia okresu zwykłego, Wspomnienie dowolne Świętych męczenników Jana de Brebeuf, Izaaka Jogues'a oraz Towarzyszy, św. Pawła od Krzyża
19 października 2019r.
 
poprzednie 5 minut:

On-off - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 19 października 2019
18 pazdziernika, 2019
Podniesione ręce - medytacja biblijna na 29 niedzielę zwykłą – 20 października 2019
17 pazdziernika, 2019
Specjalność domu - medytacja biblijna na święto Łukasza Ewangelisty – 18 października 2019
17 pazdziernika, 2019
Prorocy i apostołowie - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 17 października 2019
16 pazdziernika, 2019
Odkrywanie wolności - Łukaszowe pięciominutówki na środę 16 października 2019
15 pazdziernika, 2019
Zaproszeni do stołu - Łukaszowe pięciominutówki na wtorek 15 października 2019
14 pazdziernika, 2019
Ostro czyli wyraźnie -Łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 14 października 2019
13 pazdziernika, 2019
Zachować się w słowie Bożym - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 12 października 2019
11 pazdziernika, 2019
Zanurzeni w nurtach miłosierdzia - medytacja biblijna na 28 niedzielę zwykłą – 13 października 2019
10 pazdziernika, 2019
Rzeczywistość walki duchowej - Łukaszowe pięciominutówki na piątek 11 października 2019
10 pazdziernika, 2019
Środowisko naturalne modlitwy - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 10 października 2019
10 pazdziernika, 2019
Jakieś, każde miejsce - Łukaszowe pięciominutówki na środę 9 października 2019
08 pazdziernika, 2019
Od przyjęcia do przyjęcia - Łukaszowe pięciominutówki na wtorek 8 października 2019
07 pazdziernika, 2019
Pytania i odpowiedzi o miłosierdzie - Łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 7 października 2019
06 pazdziernika, 2019
Najważniejsze niebo - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 5 października 2019
04 pazdziernika, 2019
Kubek wody i życie wieczne - medytacja biblijna na 27 niedzielę zwykłą – 6 października 2019
03 pazdziernika, 2019
Szukać i znajdować Boga - Łukaszowe pięciominutówki na piątek 4 października 2019
03 pazdziernika, 2019
Ciężej na tym świecie - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 3 października 2019
02 pazdziernika, 2019
Wpatrzeni w oblicze Ojca - medytacja biblijna na Świętych Aniołów Stróżów – 2 października 2019
01 pazdziernika, 2019
O przyjęciu Jezusa - Łukaszowe pięciominutówki na wtorek 1 października 2019
30 września, 2019
W pełni ukształtowani - Łukaszowe pięciominutówki na piątek 13 września 2019
12 września, 2019

 

z ostatniej chwili
---------------------

18 września, 2019
Pielgrzym w drodze do nieba - kazanie na św. Stanisława Kostkę - Gliwice 2019

Na święto Stanisława Kostki refleksja poszła w kierunku "drogi"... pojęcia "w-drodze"... nie chodzi o...


01 sierpnia, 2019
Skarb i perła św. Ignacego Loyoli - kazanie na uroczystość tak zacnego Świętego! (31.07.2019)

Do posłuchania....
21 kwietnia, 2019
Prawdziwie zmartwychwstał!

Koniec. Kropka. - jak napisał \"Gość niedzielny\".
Prawdziwie zmartwychwstał!...

 

 

 

Tekst ewangelii: Łk 6,39-42

Jezus opowiedział uczniom przypowieść: Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Jak możesz mówić swemu bratu: Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku, gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata.

Pełnia wykształcenia

Myślę, że zdanie, które o tej pełni mówi najwięcej to słowa poznamy Go takim, jakim jest. By do tego doszło trzeba się z Nim spotkać! Nie ma innej możliwości. Książki mówią co nieco. Świadkowie opowiadają, bo się wcześniej opowiedzieli. Jednak bez osobistego kontaktu, spojrzenia w oczy i serce nie sposób poznać do końca. Tak więc pierwszy wniosek nasuwa się prosty: dopiero po śmierci doświadczymy pełni wykształcenia.
Jest też drugi wniosek, a mianowicie tu, na ziemi ciągle się uczymy. Oddaje to piękna i krótka modlitwa św. Ignacego Loyoli, który na początku II tygodnia Ćwiczeń duchowych zaprasza rekolektanta, by modlił się o głębsze poznanie Pana Jezusa, by Go bardziej kochać i lepiej naśladować. Tak naprawdę ta modlitwa ma nam towarzyszyć do końca naszych dni.
Choćby nawet z tego powodu, że Pan nieustannie nas zaskakuje. W poznaniu Boga nie ma nic z góry założonego. To pragnienie poznania winno być bijącym źródłem w naszych głowach i sercach. Wszak poznając możemy kochać! Prawdziwe bowiem poznanie prowadzi do miłowania. Poznając wielkość Boga uwielbiam Go. Poznając słabość i kruchość człowieka odkrywam jak bardzo potrzebuje miłości.

Nie poddam się

Byśmy doświadczyli daru bycia kształtowanymi to trzeba „poddać się” Nauczycielowi. Zaufać, że to, co On mówi jest najlepsze. Uwierzyć, że Dobry Pasterz wie jak się zająć każdą owcą i zna najlepsze pastwiska i źródła i drogę do nich. Tutaj mieści się jeden z największych problemów współczesnych ludzi. Fakt, że nie chcemy być uczeni! Nie lubimy, żeby ktoś nas uczył.
Sami coś tam próbujemy i po swojemu. Prowadzi to do tego, że niewidomy chce prowadzić niewidomego. Końcem zaś jest to, że obydwaj wpadną w dół. Zwycięża buta! Pycha objawiająca się w ja-sam należy do największych plag współczesnej społeczności. Nie jestem przeciw rozwojowi osobistemu (wspomniane wyżej poznawanie). Bez przewodnika to mogę sobie iść na spacer wokół domu, ale na dłuższą nieznaną mi wcześniej trasę raczej nie polecam wyruszać. Dokąd prowadzi leczenie się samemu? W wielu wypadkach pada pytanie lekarza: czemu tak późno?
Dziś jest taki trend, że każdy wie lepiej i że zna się na wszystkim. Mamy samych nauczycieli. I to jest zatrważające. Bo albo żyjemy w społeczeństwie geniuszy albo staczamy się do dołu niewyobrażalnie głębokiego. Raczej to drugie, bo gdyby byli geniusze to mimo różnego rodzaju dziwactw dałoby się to wszystko o wiele lepiej poukładać.

Naśladowanie i mądrość

Mądrość zdobywa się powoli. Trzeba, jak mówi autor Księgi Mądrości wcześnie rano wstawać, by się z nią spotkać. O nią się zabiega. Mądrość wysnuwania wniosków cechuje starców (i wcale nie o wiek chodzi!). Powtarzamy, że Bóg potrafi wykorzystać zło, by wyciągnąć z niego dobro (z okoliczności, na przyszłość itd.). Czy chrześcijanin nie umiałby z upadku nie nauczyć się czegoś? Przecież na tym polega kształcenie, że błąd na klasówce da się poprawić, by go nie czynić powtórnie. Boli odkrycie niedouczenia, jednak ma zaboleć ku nauczeniu się a nie ku rozpaczy.
Jeśli nie ma Nauczyciela wtedy możliwym jest widzę drzazgę w oku brata, a nie widzę belki we własnym oku. Przecież drzazga irytuje, a belka całkowicie oślepia. Drzazga sprawia ból i chcemy ją usunąć z oka. Co się stało, że z belką w oku nie odczuwam bólu?
Kiedy będziemy jak nasz Nauczyciel? Gdy będziemy wcielać w życie osiem błogosławieństw, gdy będziemy rozważać słowo Boże, dzięki któremu przed naszymi stopami będzie światło. Jak wyżej wspomnieliśmy misją całego życia jest poznawanie Pana, a jednym z owoców tegoż poznania jest lepsze naśladowanie czyli stawanie się jak Mistrz i Pan. Pozwólmy, by Jezus wyrzucił belkę z naszych oczu. Gdy doświadczymy tego będziemy umieli z pokorą i delikatnością usuwać drzazgi z oczu naszych braci i sióstr.

o. Robert Więcek SJ

Jeśli chciałbyś otrzymywać "pięciominutówki" bezpośrednio na adres mailowy wystarczy napisać prośbę na adres: robert.wiecek@jezuici.pl

powrót


 

na skróty do...|

    Copyright © 2012 Robert Więcek SI