| strona główna | kontakt |
 
 
Środa popielcowa
26 lutego 2020r.
 
poprzednie 5 minut:

Jaka szkoda... - wielkopostne pięciominutówki na czwartek po Popielcu – 27 lutego 2020
26 lutego, 2020
W pobożności przed Nim - wielkopostne pięciominutówki na Środę Popielcową – 26 lutego 2020
25 lutego, 2020
Ważność zgody na bycie uczniem - Markowe pięciominutówki na wtorek 25 lutego 2020
24 lutego, 2020
Z wierzącym sercem - Markowe pięciominutówki na poniedziałek 24 lutego 2020
23 lutego, 2020
Obietnica i wypełnienie - medytacja biblijna na święto Katedry św. Piotra Apostoła
21 lutego, 2020
Zachowujący i zachowani - medytacja biblijna na 7. niedzielę zwykłą – 23 lutego 2020
20 lutego, 2020
Pewność drogi - Markowe pięciominutówki na piątek 21 lutego 2020
20 lutego, 2020
Trzymanie uwagi - Markowe pięciominutówki na czwartek 20 lutego 2020
19 lutego, 2020
Stworzeni na nowo - Markowe pięciominutówki na środę 19 lutego 2020
18 lutego, 2020
Zasada dziękczynienia - Markowe pięciominutówki na wtorek 18 lutego 2020
17 lutego, 2020
Serce zatwardziałe - Markowe pięciominutówki na poniedziałek 17 lutego 2020
17 lutego, 2020
Przy Jezusie i według Niego - Markowe pięciominutówki na sobotę 15 lutego 2020
14 lutego, 2020
Bóg dał czas na nadzieję - medytacja biblijna na 6. niedzielę zwykłą – 16 lutego 2020
13 lutego, 2020
W wolności i pokoju - medytacja biblijna na święto Cyryla i Metodego – 14 lutego 2020
13 lutego, 2020
Odpierać Bogu - Markowe pięciominutówki na czwartek 13 lutego 2020
12 lutego, 2020
Boży jesteśmy - Markowe pięciominutówki na środę 12 lutego 2020
11 lutego, 2020
Dostało się… - Markowe pięciominutówki na wtorek 11 lutego 2020
10 lutego, 2020
Bliskości pragnę - Markowe pięciominutówki na poniedziałek 10 lutego 2020
09 lutego, 2020
Ludzie refleksji - Markowe pięciominutówki na sobotę 8 lutego 2020
07 lutego, 2020
Ile światła w świetle? - medytacja biblijna na 5. niedzielę zwykłą – 9 lutego 2020
06 lutego, 2020
Miłość bezwarunkowa - medytacja biblijna na Wielki Poniedziałek – 15 kwietnia 2019
14 kwietnia, 2019

 

z ostatniej chwili
---------------------

24 grudnia, 2019
Na Boże Narodzenie

Komentarz Ani:

Maryja ma Dzieciątko bardzo blisko siebie, czuje każdy Jego ruch, słyszy też...


18 września, 2019
Pielgrzym w drodze do nieba - kazanie na św. Stanisława Kostkę - Gliwice 2019

Na święto Stanisława Kostki refleksja poszła w kierunku "drogi"... pojęcia "w-drodze"... nie chodzi o...
01 sierpnia, 2019
Skarb i perła św. Ignacego Loyoli - kazanie na uroczystość tak zacnego Świętego! (31.07.2019)

Do posłuchania....

 

 

 

Tekst ewangelii: J 12,1-11

Na sześć dni przed Paschą Jezus przybył do Betanii, gdzie mieszkał Łazarz, którego Jezus wskrzesił z martwych. Urządzono tam dla Niego ucztę. Marta posługiwała, a Łazarz był jednym z zasiadających z Nim przy stole. Maria zaś wzięła funt szlachetnego i drogocennego olejku nardowego i namaściła Jezusowi nogi, a włosami swymi je otarła. A dom napełnił się wonią olejku. Na to rzekł Judasz Iskariota, jeden z uczniów Jego, ten, który miał Go wydać: Czemu to nie sprzedano tego olejku za trzysta denarów i nie rozdano ich ubogim? Powiedział zaś to nie dlatego, jakoby dbał o biednych, ale ponieważ był złodziejem, i mając trzos wykradał to, co składano. Na to Jezus powiedział: Zostaw ją! Przechowała to, aby /Mnie namaścić/ na dzień mojego pogrzebu. Bo ubogich zawsze macie u siebie, ale Mnie nie zawsze macie. Wielki tłum Żydów dowiedział się, że tam jest; a przybyli nie tylko ze względu na Jezusa, ale także by ujrzeć Łazarza, którego wskrzesił z martwych. Arcykapłani zatem postanowili stracić również Łazarza, Gdyż wielu z jego powodu odłączyło się od Żydów i uwierzyło w Jezusa.

Odruch bezwarunkowy

Jest coś takiego jak odruch bezwarunkowy. To jest reakcja wrodzona, automatyczna, a zachodzi poprzez pobudzenie odpowiednich receptorów, zakończeń nerwowych, nerwów czuciowych oraz pobudzenie organów efektorowych (głównie mięśni) poprzez nerwy ruchowe lub autonomiczne. Ta reakcja odruchowa przebiega bez uświadomienia, to znaczy, że nerwy wywołują odruch (pobudzają mięśnie) przed powiadomieniem mózgu.
Przenosząc to do dzisiejszej ewangelii myślę, że taki odruch wystąpił u Marii z Betanii kiedy to wzięła funt szlachetnego i drogocennego olejku nardowego i namaściła Jezusowi nogi, a włosami swymi je otarła. Zapewne wszyscy byli niezwykle zdziwieni. Nie było gwałtownej reakcji, bo znali Marię i wiedzieli jak bardzo kocha Jezusa. Wystarczy wspomnieć śmierć Łazarza i poruszenia serca, które ta wywołała u niej, jej siostry Marii i u Jezusa.
Czy była świadoma co czyni? Zrobiła coś automatycznie, ale nie jak z automatu. Tę automatyczność połączyłbym z miłością, która zakorzeniona w sercu takie właśnie odruchy bezwarunkowe wykonuje. Ileż to razy zapytani nie wiemy dlaczego to czy tamto pomyśleliśmy, powiedzieliśmy czy wykonaliśmy? Ktoś, kto jest nasycony miłością tak a nie inaczej reaguje.

Tik nerwowy marnotrawstwa

Nie mylmy odruchu bezwarunkowego miłości z tikiem nerwowym. Ten moglibyśmy przypisać Judaszowi. Słyszymy jego wywód o szlachetności, o solidarności z ubogimi. Jednak wydaje się to być dyrdymałami wygadywanymi nie jako odruch, ale jako zaplanowany wywód. Oto na horyzoncie pojawia się niepowetowana strata. Można było zarobić, uszczknąć coś dla siebie, a poszło w marnotrawstwo. Czemu to nie sprzedano tego olejku za trzysta denarów i nie rozdano ich ubogim? Powiedział zaś to nie dlatego, jakoby dbał o biednych, ale ponieważ był złodziejem, i mając trzos wykradał to, co składano.
Gdzie drwa rąbią tam i wióry lecą! Zbyt często myślimy, że marnotrawstwo Boże jest podobne do ludzkiego. Wystarczy spojrzeć na odruch bezwarunkowy Boga względem człowieka. Kocha! Nigdy nie przestaje kochać! Łącznie z tym, że wyciąga ramiona, by zostały unieruchomione, przybite, by czasami nie zdarzył się inny odruch bezwarunkowy, a mianowicie przy uderzeniu człowiek automatycznie się zamyka. Syn nie chce by ramiona zamknęły się przed objęciem człowieka.
Istotnie często chrześcijańskie odruchy bezwarunkowe wydają się być marnotrawstwem. Tymczasem spójrzmy na nie jako szansa. Dziś funt szlachetnego i drogocennego olejku nardowego rozlany nie na darmo. Słyszeliśmy o kubku wody podanym spragnionemu? Dotarła do nas moc ziarnka gorczycy? Czy też słowa Pana Jezusa do św. Faustyny o jednorazowym odmówieniu koronki do Bożego miłosierdzia? Czyż takim prostym odruchem bezwarunkowym jest przywoływanie imienia Bożego w chwilach trudnych?

Po owocach ich poznacie

Czemu to uczyniła? Nie wiedziała. Inni też nie wiedzieli. Tylko Jezus wiedział. Natomiast to, co było natychmiast wyczuwalne (zanim przyszła reakcja krytyczna Judasza) to fakt, że dom napełnił się wonią olejku. Nie wiemy czemu to czy tamto zrobiliśmy, a wyczuliśmy i nie tylko my ową woń olejku miłości. To jest tak jedyne i niepowtarzalne, że nie jesteśmy w stanie się pomylić! Potrzeba jeszcze większego wyczulenia na Boże natchnienia. Nie dajmy się odczulić. Nie mamy uczulenia na Boga. A jeśli nawet to nie pozwólmy na „zastrzyki”, które miałyby z tego uczulenia nas uleczyć.
Judasz Iskariota miał uczulenie na pieniądze i wcale się z niego nie leczył. Pod płaszczykiem troski o biednych kradł dla siebie. To są konkretne owoce zatwardziałości serca. Kiedy się odezwał to fetor egoizmu, zepsutego myślenia zaczął się rozchodzić wokół. Reakcja Pana Jezusa była natychmiastowa: Zostaw ją! Pokazał także „owoc”, dla którego to uczyniła: Przechowała to, aby /Mnie namaścić/ na dzień mojego pogrzebu. Maria nie domyślała się nawet w jakim celu to zrobiła (prawdopodobnie nigdy by się na to nie zgodziła).
Odruch bezwarunkowy i odruchy codzienności. Bo ubogich zawsze macie u siebie, ale Mnie nie zawsze macie. Czasami trzeba zrobić coś na pierwszy rzut oka zwariowanego, by odkryć Jego obecność. Nie chodzi o sporadyczność. Gdyby Maria nie była dobra dla innych, nie wypełniała miłości nie zdecydowałaby się na taki gest. Ona pomagała ubogim codziennie. I jedno i drugie należy wcielać w życie. Rozlej funt szlachetnego i drogocennego olejku nardowego i podaj kubek wody spragnionemu. Taki jest odruch bezwarunkowy ucznia Chrystusa. Zapewniam, że wielu się zastanowi i w swoim czasie uwierzy w Jezusa.

o. Robert Więcek SJ

Jeśli chciałbyś otrzymywać "pięciominutówki" bezpośrednio na adres mailowy wystarczy napisać prośbę na adres: robert.wiecek@jezuici.pl

powrót


 

na skróty do...|

    Copyright © 2012 Robert Więcek SI