| strona główna | kontakt |
 
 
V Niedziela okresu wielkanocnego
19 maja 2019r.
 
poprzednie 5 minut:

Jestem kochany i kocham - wielkanocne pięciominutówki na poniedziałek 20 maja 2019
19 maja, 2019
Wiara to bardziej! - wielkanocne pięciominutówki na sobotę 18 maja 2019
17 maja, 2019
Wzajemność miłości - medytacja biblijna na V niedzielę wielkanocną – 19 maja 2019
16 maja, 2019
Być przy Bogu - wielkanocne pięciominutówki na piątek 17 maja 2019
16 maja, 2019
Pomyśl, zanim się pomodlisz - medytacja biblijna na święto Andrzeja Boboli, Patrona Polski – 16 maja 2019
15 maja, 2019
Światło czy poświata? - wielkanocne pięciominutówki na środę 15 maja 2019
14 maja, 2019
Owoce wytrwałości - medytacja biblijna na święto Macieja Apostoła – 14 maja 2019
13 maja, 2019
Przez otwierającą się Bramę - wielkanocne pięciominutówki na poniedziałek 13 maja 2019
12 maja, 2019
Wiernie słuchający - wielkanocne pięciominutówki na sobotę 11 maja 2019
10 maja, 2019
Pozwólmy Pasterzowi być Pasterzem - medytacja biblijna na IV niedzielę wielkanocną – 12 maja 2019
09 maja, 2019
Kęs za kęsem - wielkanocne pięciominutówki na piątek 10 maja 2019
09 maja, 2019
Ruch Ojca - wielkanocne pięciominutówki na czwartek 9 maja 2019
08 maja, 2019
Z Jezusem przez świat do nieba - medytacja biblijna na uroczystość św. Stanisława Biskupa, Patrona Polski – 8 maja 2019
07 maja, 2019
Wiara daje dowodów bez liku - wielkanocne pięciominutówki na wtorek 7 maja 2019
06 maja, 2019
W imię Jezusa – drogi, prawdy i życia - medytacja biblijna na święto Apostołów Filipa i Jakuba – 6 maja 2019
05 maja, 2019
W zagubieniu pytaj o miłość - medytacja biblijna na III niedzielę wielkanocną – 5 maja 2019
03 maja, 2019
W pocieszeniu i strapieniu - wielkanocne pięciominutówki na sobotę 4 maja 2019
03 maja, 2019
A Słowo stało się ciałem - medytacja biblijna na uroczystość NMP Królowej Polski – 3 maja 2019
02 maja, 2019
Czerpać ze Źródła - wielkanocne pięciominutówki na czwartek 2 maja 2019
01 maja, 2019
Kroczący w świetle miłości - wielkanocne pięciominutówki na środę 1 maja 2019
30 kwietnia, 2019
Wpatrzeni w dzieła Ojca - wielkopostne pięciominutówki na piątek 12 kwietnia 2019
11 kwietnia, 2019

 

z ostatniej chwili
---------------------

21 kwietnia, 2019
Prawdziwie zmartwychwstał!

Koniec. Kropka. - jak napisał \"Gość niedzielny\".
Prawdziwie zmartwychwstał!...


30 maja, 2018
Boże Ciało

Oby Ciebie nie zabrakło... ...
24 maja, 2018
Dzień Matki

Dla naszych kochanych Mam....

 

 

 

Tekst ewangelii: J 10,31-42

Żydzi porwali kamienie, aby Jezusa ukamienować. Odpowiedział im Jezus: Ukazałem wam wiele dobrych czynów pochodzących od Ojca. Za który z tych czynów chcecie Mnie ukamienować? Odpowiedzieli Mu Żydzi: Nie chcemy Cię kamienować za dobry czyn, ale za bluźnierstwo, za to, że Ty będąc człowiekiem uważasz siebie za Boga. Odpowiedział im Jezus: Czyż nie napisano w waszym Prawie: Ja rzekłem: Bogami jesteście? Jeżeli /Pismo/ nazywa bogami tych, do których skierowano słowo Boże - a Pisma nie można odrzucić to jakżeż wy o Tym, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat, mówicie: Bluźnisz, dlatego że powiedziałem: Jestem Synem Bożym? Jeżeli nie dokonuję dzieł mojego Ojca, to Mi nie wierzcie. Jeżeli jednak dokonuję, to choćbyście Mnie nie wierzyli, wierzcie moim dziełom, abyście poznali i wiedzieli, że Ojciec jest we Mnie, a Ja w Ojcu. I znowu starali się Go pojmać, ale On uszedł z ich rąk. I powtórnie udał się za Jordan, na miejsce, gdzie Jan poprzednio udzielał chrztu, i tam przebywał. Wielu przybyło do Niego, mówiąc, iż Jan wprawdzie nie uczynił żadnego znaku, ale że wszystko, co Jan o Nim powiedział, było prawdą. I wielu tam w Niego uwierzyło.

Dobro i kamienie

Czy za dobro się kamienuje? Ktoś by powiedział żadną miarą. Każde dobro jest ukrzyżowane. Jeśli z uwagą się przyglądniemy temu, co „dokonał” Syn Boży będąc na ziemi to powtórzymy za św. Łukaszem, że Jezus przeszedł dobrze czyniąc. A było to poświadczone przez tych, co doznali tego dobra i tych, co świadkami tegoż dobra byli.
Dlaczegóż więc porwali kamienie, aby Go ukamienować? Za co? Pyta nas Pan Jezus: Ukazałem wam wiele dobrych czynów pochodzących od Ojca. Za który z tych czynów chcecie Mnie ukamienować? Ukamienowanie bowiem prawo zezwala stosować w wykroczeniach poważnych, bo za takie wyznaczano karę śmierci.
Zauważmy jedną rzecz, która mogłaby umknąć, a mianowicie Pan Jezus mówi o dobrych czynach, które pochodzą od Ojca. Jest wierny w tym, co głosi. Zawsze powtarza, że co mówi czy czyni to widział to u Ojca. Kiedy do nas dotrze, że sami z siebie nic nie możemy? Kiedy pęknie balon pychy i samowystarczalności? Kiedy zerwiemy tamy ja-wiem-lepiej, które blokują działanie łaski Bożej?

Jak czytacie? Jak patrzycie?

Cały czas trzymają kamienie w rękach! I tłumaczą się (a może lepiej byłoby powiedzieć sobie – usprawiedliwienie), że nie chcą kamienować Boga za dobry czyn. Motywem ich wściekłości jest domniemane bluźnierstwo, które ma polegać na tym, że Jezus będąc człowiekiem uważa siebie za Boga. Nie mieści im się w głowie idea dziecięctwa Bożego, tak ścisłej i intymnej przynależności do Najwyższego.
Nie wiadomo jak czytali Prawo, bo w wielu miejscach sam Bóg zaprasza do takiej więzi, choćby nawet każdorazowo w akcie zawarcia przymierza. Patrzyli na Boga z własnego punktu widzenia, a więc ograniczyli swoje spojrzenie do minimum. Jak łatwo przejść od patrzenia ze szczytu góry do spozierania przez szparkę. To drugie skazuje człowieka na domysły, bo przecież pole widzenia jest zawężone do minimum. Pan Jezus wskazuje oskarżycielom bezpodstawność ich myślenia: Czyż nie napisano w waszym Prawie: Ja rzekłem: Bogami jesteście? Jeżeli /Pismo/ nazywa bogami tych, do których skierowano słowo Boże - a Pisma nie można odrzucić to jakżeż wy o Tym, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat, mówicie: Bluźnisz, dlatego że powiedziałem: Jestem Synem Bożym?
Po raz drugi pojawia się motyw dzieł Ojca. Tylko te są wiarygodne i tylko na ich podstawie przychodzi nam właściwe rozeznawanie. Owe dzieła Ojca mówią wszystko! A słuchacze wiedzieli o czym mówi Jezus i... mieli świadków, że przez Niego takie wydarzenia miały miejsce.

Wezwanie do wiary

Pan Jezus zaprasza nas do ufnego, a nie podejrzliwego patrzenia na Jego dzieła! On sam jest najwspanialszym dziełem Ojca, przez które Ten objawił swoje miłosierne oblicze. Wsłuchajmy się z pokorą w słowa Pana: …jeżeli dokonuję dzieł Ojca, to wierzcie moim dziełom, abyście poznali i wiedzieli, że Ojciec jest we Mnie, a Ja w Ojcu. W ten sposób uczestniczyć będziemy w tej jedności, o której Żydzi współcześni Jezusowi nawet nie chcieli pomyśleć.
Przecież syn zjednoczony jest z ojcem i ojciec z synem. Mówimy o podobieństwie czy upodobnieniu się! Rysy Ojca są w Synu. Czemu nie chcemy zgodzić się na nie? Ilu ludzi niedowierza, że są dziećmi Bożymi, że pochodzą od Ojca? Czemu nasze serca są takie pozamykane? Są serca z kamienia i stąd kamienowanie. Po raz kolejny starali się Go pojmać, ale On uszedł z ich rąk. Zaślepieni gniewem chcą tylko jednego – śmierci.
Nie wszyscy na szczęście są tacy. Ewangelista zauważa, że tam, gdzie Jezus się udał wielu przybyło do Niego, mówiąc, iż Jan wprawdzie nie uczynił żadnego znaku, ale że wszystko, co Jan o Nim powiedział, było prawdą. Wsłuchali się i rozważyli i podjęli decyzję. Dlatego wielu tam w Niego uwierzyło. Trzeba odejść z klimatu oskarżeń, latających kamieni. Trzeba powrócić nad Jordan, do tajemnicy wód chrztu świętego, aby uwierzyć Jemu i w Niego.

o. Robert Więcek SJ

Jeśli chciałbyś otrzymywać "pięciominutówki" bezpośrednio na adres mailowy wystarczy napisać prośbę na adres: robert.wiecek@jezuici.pl

powrót


 

na skróty do...|

    Copyright © 2012 Robert Więcek SI