| strona główna | kontakt |
 
 
Czwartek XII tygodnia okresu zwykłego, Wspomnienie dowolne Św. Cyryla Aleksandryjskiego
27 czerwca 2019r.
 
poprzednie 5 minut:

Nie zawiedziesz się - medytacja biblijna na 13 niedzielę zwykłą – 30 czerwca 2019
27 czerwca, 2019
Stale wysyłany komunikat - medytacja biblijna na uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa – 28 czerwca 2019
27 czerwca, 2019
Zakasuj rękawy i daj się poprowadzić - Mateuszowe pięciominutówki na czwartek 27 czerwca 2019
26 czerwca, 2019
Strzeżonego Pan Bóg strzeże - Mateuszowe pięciominutówki na środę 26 czerwca 2019
25 czerwca, 2019
Doświadczenie górskiej wędrówki - Mateuszowe pięciominutówki na wtorek 25 czerwca 2019
24 czerwca, 2019
Nie szokować, a zadziwiać - medytacja biblijna na uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela – 24 czerwca 2019
23 czerwca, 2019
Służyć - kochać - Mateuszowe pięciominutówki na sobotę 22 czerwca 2019
21 czerwca, 2019
Spotkanie i naśladowanie - medytacja biblijna na 12 niedzielę zwykłą – 23 czerwca 2019
20 czerwca, 2019
Prawdziwe skarby - Mateuszowe pięciominutówki na piątek 21 czerwca 2019
20 czerwca, 2019
Zjeść i wyruszyć - medytacja biblijna na uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa – Boże Ciało – 20 czerwca 2019
19 czerwca, 2019
Dyskretny Bóg - Mateuszowe pięciominutówki na środę 19 czerwca 2019
18 czerwca, 2019
Bo Ojciec taki jest - Mateuszowe pięciominutówki na wtorek 18 czerwca 2019
17 czerwca, 2019
Ojcowskie oko za oko - Mateuszowe pięciominutówki na poniedziałek 17 czerwca 2019
16 czerwca, 2019
Przysięga - Mateuszowe pięciominutówki na sobotę 15 czerwca 2019
14 czerwca, 2019
Ty tylko mnie poprowadź - medytacja biblijna na uroczystość Najświętszej Trójcy – 16 czerwca 2019
13 czerwca, 2019
Między przesadą a luzem - Mateuszowe pięciominutówki na piątek 14 czerwca 2019
13 czerwca, 2019
Oto Kapłan! - medytacja biblijna na święto Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana – 13 czerwca 2019
12 czerwca, 2019
Jak żyję tak nauczam - Mateuszowe pięciominutówki na środę 12 czerwca 2019
11 czerwca, 2019
Apostołowanie - medytacja biblijna na święto Barnaby Apostoła – 11 czerwca 2019
10 czerwca, 2019
W stągwi serca - medytacja biblijna na święto NMP Matki Kościoła – 10 czerwca 2019
09 czerwca, 2019
Doskonałość w szczegółach - medytacja biblijna na 29 grudnia 2018
28 grudnia, 2018

 

z ostatniej chwili
---------------------

21 kwietnia, 2019
Prawdziwie zmartwychwstał!

Koniec. Kropka. - jak napisał \"Gość niedzielny\".
Prawdziwie zmartwychwstał!...


30 maja, 2018
Boże Ciało

Oby Ciebie nie zabrakło... ...
24 maja, 2018
Dzień Matki

Dla naszych kochanych Mam....

 

 

 

Tekst ewangelii: Łk 2,22-35

Gdy upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Je do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu. Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego. A żył w Jerozolimie człowiek, imieniem Symeon. Był to człowiek sprawiedliwy i pobożny, wyczekiwał pociechy Izraela, a Duch Święty spoczywał na nim. Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza Pańskiego. Za natchnieniem więc Ducha przyszedł do świątyni. A gdy Rodzice wnosili Dzieciątko Jezus, aby postąpić z Nim według zwyczaju Prawa, on wziął Je w objęcia, błogosławił Boga i mówił: Teraz, o Władco, pozwól odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego słowa. Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, któreś przygotował wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela. A Jego ojciec i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono. Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą. A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu.

Miłość Boża i jej dostosowanie

Kto zachowuje Jego naukę, w tym naprawdę miłość Boża jest doskonała (1J 2). Tak napisał św. Jan Apostoł. W liście do Rzymian (10,8) św. Paweł napisał, że słowo to jest blisko ciebie, na twoich ustach i w sercu twoim. Słowo czyli nauka. I na dodatek nie przekracza naszych możliwości w kwestii wcielenia tegoż słowa w życie.
Miłość Boża jest doskonała sama w sobie, a wierzący przyjmując ją syci się na miarę swych możliwości. Jest z nią jak z pojemnością naczyń. Zawsze wypełnia po brzegi. Nie spoglądajmy na jej wypełnienie w kategoriach perfekcjonizmu. Doskonałość na ziemi jest wzrastaniem, pogłębianiem aż do ostatniego tchnienia.
Jeszcze jeden element tej miłości i doskonałości. Potrafi czekać i radować się tym, co jest. Błogosławi Boga z serca i sercem. Ona zawsze kieruje do Źródła, którym jest nasz Pan i Nowonarodzony Król.

Przykład Symeona

Te wszystkie cechy znajdujemy w życiu starca Symeona. Wiernie słucha obietnicy Bożej. Jego codzienność wypełnia wyczekiwanie pociechy Izraela i jest w „stałej łączności” z Duchem Świętym. W wierności wierzy, bo zostało mu objawione, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza Pańskiego. Przecież kiedy ujrzymy Syna Bożego to będzie oznaczało, że śmierć nie ma nad nami władzy. Czyż nie to ma zajmować nasze serca i głowy?
Symeon poddaje się działaniu Ducha – żyje za natchnieniem tegoż Ducha, a ten przemawia przez słowo, na modlitwie i przez wydarzenia codzienne posługując się nimi, by powiedzieć nam tak wiele. Dobrze wiemy, że to nie Duch wziął go za rękę i przyprowadził do świątyni. To Symeon wstał i ruszył na spotkanie.
Skąd wiedział, że to jest to Dzieciątko? Tego nie da się wytłumaczyć po ludzku. Po prostu wiedział. Każde dziecię wzięte w objęcia przypomina nam o Bogu i wywołuje błogosławieństwo. A napełnieni Bogiem po brzegi chcę Go więcej i pragnę odejść, by już w całej pełni kosztować słodyczy Pana. To normalna kolej rzeczy.

Wsłuchani i zadziwieni w tym, co najmniejsze

Także i Maryja i Józef są pełni miłości Bożej. Wypełniają Prawo (słowo Boże) z całą pokorą i cierpliwością. Nie chcą uchybić nawet najmniejszym jego przepisom (motyw pary gołębi). Święty Ignacy w Ćwiczeniach duchowych podaje trzy stopnie pokory, a drugi charakteryzuje się tym, że człowiek nie chce popełnić nawet najmniejszego grzechu, a ten jest odwróceniem się do Pana, nie słuchaniem Jego słowa.
Wsłuchani w słowo Boże dziwują się temu, co ono mówi. Ono bowiem zaskakuje. Przekazuje coś, czego dotąd nie słyszano, o czym nie wiedzieliśmy. Niekiedy jest tak, że dociera do nas po długim czasie rozważania. Maryja usłyszała, rzekłbym ciąg dalszy orędzia zwiastowania: Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą. I kolejną odsłonę Jej roli w historii zbawienia: A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu.
Bóg objawia powoli plan miłości. Nie potrzeba pośpiechu. Nie trzeba niczego przyspieszać. Początek taki sam dla każdego: przedstawić Panu i poświęcić się Jemu. Odkrywać kim jestem i odnosić do Tego, od którego pochodzę. A ofiary nie są wielkie w stosunku do tego, co otrzymuję. Miłość Boża wypełnia po brzegi i warto nią żyć!

o. Robert Więcek SJ

Jeśli chciałbyś otrzymywać "pięciominutówki" bezpośrednio na adres mailowy wystarczy napisać prośbę na adres: robert.wiecek@jezuici.pl

powrót


 

na skróty do...|

    Copyright © 2012 Robert Więcek SI