| strona główna | kontakt |
 
 
Sobota XXVIII tygodnia okresu zwykłego, Wspomnienie obowiązkowe Św. Jana Kantego
20 października 2018r.
 
poprzednie 5 minut:

Poznanie – przyznanie się - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 20 października 2018
19 pazdziernika, 2018
Takiego mamy arcykapłana - medytacja biblijna na 29. niedzielę zwykłą – 21 października 2018
18 pazdziernika, 2018
Duży i mały druk - Łukaszowe pięciominutówki na piątek 19 października 2018
18 pazdziernika, 2018
Króluj nam Chryste, zawsze i wszędzie - medytacja biblijna na święto Łukasza Ewangelisty – 18 października 2018
17 pazdziernika, 2018
Taki jest Bóg - Łukaszowe pięciominutówki na środę 17 października 2018
16 pazdziernika, 2018
Ludzie maryjni - medytacja biblijna na święto Jadwigi Śląskiej – 16 października 2018 - na Śląsku
15 pazdziernika, 2018
Poddać się słowu Bożemu - Łukaszowe pięciominutówki na wtorek 16 października 2018
15 pazdziernika, 2018
Sztuka miłości a nie sztuczki komiwojażera - Łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 15 października 2018
14 pazdziernika, 2018
Owszem błogosławieństwa - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 13 października 2018
12 pazdziernika, 2018
Matematyka chrześcijańska - medytacja biblijna na 28. niedzielę zwykłą – 14 października 2018
11 pazdziernika, 2018
W ramionach Ojca - Łukaszowe pięciominutówki na piątek 12 października 2018
11 pazdziernika, 2018
Zachwiane zaufanie - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 11 października 2018
10 pazdziernika, 2018
Duch syna i córki - Łukaszowe pięciominutówki na środę 10 października 2018
09 pazdziernika, 2018
Gdzie poświęcenie? - wyrzuty Marty i Marii - Łukaszowe pięciominutówki na wtorek 9 października 2018
08 pazdziernika, 2018
Bądź samarytaninem - Łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 8 października 2018
07 pazdziernika, 2018
Niebiańskie drogi - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 6 października 2018
05 pazdziernika, 2018
Relacje podstawowe - medytacja biblijna na 27. niedzielę zwykłą – 7 października 2018
04 pazdziernika, 2018
Cud-owne życie - Łukaszowe pięciominutówki na piątek 5 października 2018
04 pazdziernika, 2018
Modlitwa i życie - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 4 października 2018
03 pazdziernika, 2018
Utrata dla odzyskania- Łukaszowe pięciominutówki na środę 3 października 2018
02 pazdziernika, 2018
Wydarzenie - medytacja biblijna na niedzielę Chrztu Pańskiego – 7 stycznia 2018
04 stycznia, 2018

 

z ostatniej chwili
---------------------

30 maja, 2018
Boże Ciało

Oby Ciebie nie zabrakło... ...


24 maja, 2018
Dzień Matki

Dla naszych kochanych Mam....
30 marca, 2018
Minutka na Wigilię Paschalną

Tyle słowa. Tyle obrazów. Tyle wrażeń. Od codzienności do święta. Od ciemności do światła. O śmierci...

 

 

 

Uczciwie i wiernie w codziennosci - kazanie na Chrzest Panski Gliwice 2018
plik: 3.03 MB
 
Stanę w Bożej obecności.
Wprowadzenie 1: jestem wraz z innymi nad wodami Jordanu; słucham Jana Chrzciciela; w pewnym momencie widzę i słyszę jego spotkanie z Jezusem z Nazaretu; pozostaję zadziwiony i biorę sobie do serca to wydarzenie.
Wprowadzenie 2: prosić o łaskę odkrycia mocy chrztu świętego.

Na początek przeczytam tekst ewangelii: Mk 1,6b-11

Jan Chrzciciel tak głosił: Idzie za mną mocniejszy ode mnie, a ja nie jestem godzien, aby się schylić i rozwiązać rzemyk u Jego sandałów. Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym. W owym czasie przyszedł Jezus z Nazaretu w Galilei i przyjął od Jana chrzest w Jordanie. W chwili gdy wychodził z wody, ujrzał rozwierające się niebo i Ducha jak gołębicę zstępującego na siebie. A z nieba odezwał się głos: Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie.

Największe wydarzenie

Największym wydarzeniem w życiu chrześcijanina jest dzień chrztu świętego. Tu się wszystko zaczęło! I tu otrzymaliśmy od razu perspektywę, o której nikomu się nie śniło: perspektywę życia wiecznego. Tak więc zmierzamy ku konkretnemu celowi.
To wejście Boga w życie człowieka – w każdy jego zakamarek, w każdą jego komórkę. Pan wchodząc dotyka wszystkiego i nie opuszcza niczego. Jesteśmy objęci, nie osaczeni, ale objęci ramionami miłującego Ojca. Woda obmywa, oczyszcza, opływa. Znajduje drogę dojścia. Warto rozważyć dziś obraz wody, która daje życie, która ze spękanej ziemi czyni żyzną glebę.
To wejście mówi o darach niebywałych, które potwierdzają perspektywę życia wiecznego. Pierwszy z nich to obmycie z grzechu pierworodnego, rany grzechu, przez którą wsącza się w serce człowieka jad śmierci. Zostaje ona zamknięta! Drugi to dar dziecięctwa Bożego, którego to stajemy się nie tylko świadkami, a przede wszystkim uczestnikami. Trzeci dar czyni z nas świątynię Ducha Świętego.

Wziął na siebie nasze grzechy

Powróćmy nad Jordan. Cóż tam się wydarzyło? Coś, czego nikt nie był w stanie wymyślić, a mianowicie Syn Boży wziął na siebie wszystkie nasze grzechy, grzech całej ludzkości. Zapewne wielu wzruszyłoby ramionami i wypowiedziałoby: a po co? Niech każdy dźwiga swój grzech. Tyle z tym, że nie możemy, nikt z nas tego uczynić nie jest w stanie. Nie mamy takiej siły.
Bez Boga, bez Jego pomocy grzech miażdży nas! Wiemy, że Syn Boży jest mocniejszy od nas i że nie jesteśmy godni się schylić i rozwiązać rzemyka u Jego sandałów, co czynili niewolnicy. Jego moc nie czyni nas nigdy niewolnikami – wspomnieliśmy wyżej, że jednym z darów chrztu świętego jest dziecięctwo Boże.
Grzech jest brudny! Wstydzimy się tego – mniej czy bardziej – ukrywamy go więc gdzie się da i tak długo jak się da. Tymczasem zawsze wyjdzie na jaw, bo ten, który kusi do grzechu lubuje się w tym, by się chwalić nim. Matka widząc brudne dziecko myje je i to jest normalne. Bóg w swym miłosierdziu pobrudził się naszymi grzechami, wziął je na siebie, obmył nas z nich.

W pokorze i prawdzie

Co dla nas na dziś? Pierwsza rzecz, która rzuca się w oczy to pokora. Mamy pokorę Jana Chrzciciela, który wie kto jest kto i akceptuje sytuację. Jesteśmy też świadkami pokory Syna Bożego. Otóż bez narzekania, bez wyrzutów wchodzi w nurt grzechów ludzkości i staje między nami solidarny z nami. Chrześcijanin ma być pokornym. Uznaje swój grzech, wyznaje go i poddaje się działaniu Bożemu.
Bez daru chrztu świętego przyjętego, przeżywanego i pogłębianego każdego dnia, bez wejścia w nurty Jordanu nie doświadczymy oczyszczenia. Zło i grzech staną się ciężarem nie do uniesienia. Pokonają nas. Przez ten sakrament i w nim zostaliśmy napełnieni Duchem Świętym. Należymy do Ducha, który w sercach naszych rozlewa miłość Boga.
To on ciągle nam przypomina słowa Ojca: Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie. Ten głos dobiega z nieba, owej perspektywy życia wiecznego, do której zostaliśmy zaproszeni i jesteśmy zapraszani nieustannie.

o. Robert Więcek SJ

Jeśli chciałbyś otrzymywać "pięciominutówki" bezpośrednio na adres mailowy wystarczy napisać prośbę na adres: robert.wiecek@jezuici.pl

powrót


 

na skróty do...|

    Copyright © 2012 Robert Więcek SI